Aktualności

Anna Dymna na „Wierchowych Spotkaniach”

10.07.2017

Dwoma galowymi koncertami zakończyły się w miniony weekend w Zakopanem 13. „Wierchowe Spotkania”, których organizatorem była Fundacja Andrzeja Brandstattera Pro Artis. Po raz kolejny okazało się, że nie tylko współpracujemy z sobą od wielu lat, lecz tworzymy też jedną wspierająca się rodzinę.

– Jeśli tylko pozwala mi czas, zawsze z wielką radością przyjeżdżam na „Wierchowe Spotkania” – podkreśla Anna Dymna. – Andrzej Brandstatter jest artystą niezwykłym. Kiedy choroba pozbawiła go możliwości występowania na scenie, to swoją miłością do muzyki i kultury góralskiej zaczął zarażać innych. Od lat robi to w niebywały sposób, z wielkim sercem i oddaniem, wspierany przez małżonkę Małgosię. Prawdziwość jego pasji docenia jest przez wielu ludzi kultury, którzy angażują się w to niezwykłe wydarzenie. A gdy słucha się piosenek na koncertach „Wierchowych Spotkań”, można odczuć wielką, magiczną energię i autentyzm tego wydarzenia.

Andrzej Brandstatter z małżonką

Sobotni koncert, pod batutą Adama Sztaby, zatytułowany „Życia mała garść”, uświetnił 10-lecie  Fundacji Andrzeja Brandstattera Pro Artis. Anna Dymna poprowadziła wydarzenie wspólnie z Kasią Klich i Pawłem Lorochem. Na scenie wystąpiło m.in. wielu laureatów naszego Festiwalu Zaczarowanej Piosenki (pośrednio bądź bezpośrednio związanych z fundacją Pro Artis): Paulina Gruszecka, Matylda Obiegała, Oliwia Maciejuniec, Aleksandra Nykiel, Bartek Peszuk, Julia Walczyna, Marcin Tytko, Natalia Smogulecka, Kamil Czeszel, Krzysztof Szymaszek i Dominik Strzelec. Towarzyszyły im gwiazdy polskiej sceny muzycznej, a także góralskie dźwięki zespołu Hajlandery oraz Tatrzańskiej Orkiestrze Klimatycznej.

Anna Dymna poprowadziła sobotni koncert wspólnie z Kasią Klich i Pawłem Lorochem

„Wierchowe Spotkania” to przede wszystkim cykliczna, dwutygodniowa impreza integracyjna. Jej ukoronowaniem są koncerty „Andrzej Brandstatter z Przyjaciółmi”. I właśnie o ogromnej wartości przyjaźni mówiła w sobotę na scenie Anna Dymna:

– Nie jest prostą sprawą mieć przyjaciela. Jeśli się z kimś prawdziwie przyjaźnimy, musimy przy tej osobie zawsze być, nawet wtedy, gdy zbłądzi, wyrządzi jakieś zło. O przyjaźń, tak jak o miłość, trzeba walczyć. Na przyjaciela trzeba też wpływać i zawsze go wspierać, jeżeli nie potrafi poradzić sobie w życiu. Uważam, że przyjaźń jest nieraz wartością większa niż zakochanie, które nierzadko przecież przemija. Jeśli ma się przyjaciela, to nigdy w życiu człowiek nie jest sam. Andrzej Brandstatter zawsze potrafił pięknie dzielić się sobą z innymi, i jako człowiek, i jako artysta. Robi to nadal, mimo że jest ciężko chory. Taki przyjaciel to skarb.

Może Cię zainteresować

Dziękujemy za życzliwość

18.09.2017

Wczoraj zakończyły się krakowskie Targi Dobroczynności „Veritatis Splendor”. Byliśmy jedną z czterdziestu pięciu organizacji charytatywnych, która w ich przestrzeni prezentowała swoją działalność.

Pomaganie daje radość

15.09.2017

Wczoraj w Teatrze im Juliusza Słowackiego, w ramach krakowskich Targów Dobroczynności, odbyła się Międzynarodowa Konferencja Nagrody „Veritatis Splendor”. Udział w niej wzięli: Anna Dymna, s. Małgorzata Chmielewska, s. Teresa Pawlak, ks. Rafał Cyfka, Jan Mela, ks. Jacek Stryczek, a także s. Rosemary Nyirumbe z Ugandy, laureatka ubiegłorocznej Międzynarodowej Nagrody „Veritatis Splendor” im. Jana Pawła II.

Dołącz do newslettera