Marzenia się spełnia
Równo przed rokiem Amelia Dubanowska wyśpiewała drugie miejsce w 16. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. 19-letnią wokalistkę poprosiliśmy o rozmowę na chwilę przed jej wyjazdem na 59. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu.
Równo przed rokiem Amelia Dubanowska wyśpiewała drugie miejsce w 16. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. 19-letnią wokalistkę poprosiliśmy o rozmowę na chwilę przed jej wyjazdem na 59. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu.
„Spotkajmy się z radością – mimo wszystko” – ubiegłoniedzielny koncert, z udziałem finalistów 16. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, a także Mateusza Ziółko, Andrzeja Bargiela, Mateusza Damięckiego, Janusza Świtaja, gwiazd estrady oraz gości telewizyjnego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się”, stał się odpowiedzią na pytanie, gdzie znajdować optymizm (nie tylko w trudnych czasach pandemii).
Tegoroczny finał Festiwalu Zaczarowanej Piosenki nie mógł się odbyć na krakowskim Rynku Głównym. Jednak przeciwności nie pozbawiły go tego, co najważniejsze – magicznej energii. Po raz szesnasty dwanaścioro wokalistów z niepełnosprawnościami zaśpiewało z gwiazdami polskiej piosenki.
Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Gdańsku, multiinstrumentalistą. Jego gitary rozbrzmiewają podczas koncertów finałowych Festiwalu Zaczarowanej Piosenki i w naszych teledyskach. Razem z małżonką, Aurelią Luśnią-Stankiewicz, wspiera też wokalistów z niepełnosprawnościami podczas warsztatów wokalnych poprzedzających festiwalowe finały w Krakowie.
Jacek Cygan, przyjaciel i parokrotny juror Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, podkreśla, że najbardziej urzekające w tym konkursie jest to, że nie widać, iż śpiewają w nim osoby z niepełnosprawnościami. Na naszej zaczarowanej scenie liczą się tylko talent oraz głos.
Ubiegło niedzielny koncert „Urodziny zaczarowanej piosenki” był nie tylko podsumowaniem 15-lecia Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Wydarzenie stało się przede wszystkim niezwykłą opowieścią o głównych bohaterach konkursu – utalentowanych wokalnie osobach z niepełnosprawnościami.
Koncertem finałowym zakończył się wczoraj jubileuszowy 15. Festiwal Zaczarowanej Piosenki. Pośród energetyzujących dźwięków, owacji publiczności i nieskrywanych emocji uczestników wydarzenia, znów, na Rynku Głównym w Krakowie, spełniały się wielkie marzenia.
Ponownie weźmie udział w Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Z zawodu jest architektem: inteligentna, z poczuciem humoru, otwarta na ludzi. Uważa, że nie należy koncentrować się na tym, czego zmienić nie można.
Ma dwadzieścia cztery lata. Twierdzi, że na astmę najlepszy jest śpiew. W ubiegłym roku, na Rynku Głównym w Krakowie, zdobył Statuetkę Zaczarowanego Ptaszka i stypendium w kwocie 24 tysięcy złotych. Teraz przygotowuje się do występu na 56. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.
Twierdzi, że śpiewanie to jej druga albo nawet pierwsza natura. W koncercie finałowym 13. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki wystąpiła solo i w duecie z Anią Karwan. Zwyciężyła. Rok później oklaskiwano ją podczas 55. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.