fbpx

Kabaretowy przystanek w Radiu Kraków

„Piwnica pod Baranami” to symbol Krakowa, legenda, którą stworzyło wielu wspaniałych artystów, z Piotrem Skrzyneckim na czele. W zeszłą sobotę finaliści oraz laureaci Festiwalu Zaczarowanej Piosenki stali się częścią tej legendy.

Olu, powodzenia w Opolu

12. edycja Festiwalu Zaczarowanej Piosenki okazała się przełomem. Spełniła wieloletnie marzenie Anny Dymnej, Ireny Santor, jurorów i gwiazd. Niepełnosprawny wokalista po raz pierwszy został oficjalnie zaproszony na Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu.

Zapraszamy przed telewizory

Jutro TVP2 wyemituje kolejny program „Anna Dymna – Spotkajmy się”. Gościem audycji będzie Zofia Pasińska, która cierpi na dziecięce porażenie mózgowe.

Sukcesy nieprzypadkowe

– Jestem tutaj, ponieważ kocham śpiewać i uwielbiam ludzi, którzy też robią to z pasją – powiedziała Marika, jedna z gwiazd koncertu finałowego 11. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty. – Cóż z tego, że na tej scenie występują niepełnosprawni wokaliści? Niektórzy mają przecież większy talent niż my.

Półfinaliści – wyłonieni

Znamy już Półfinalistów 11. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty. 2 maja, na scenie Amfiteatru w Łazienkach Królewskich w Warszawie, wystąpi trzydzieścioro troje niepełnosprawnych Wokalistów. Walczyć będą o dwanaście miejsc w czerwcowym finale konkursu na Rynku Głównym w Krakowie.

Agnieszka byłaby szczęśliwa

– Nie ma potrzeby i sensu litować się nad czyjąś niepełnosprawnością – powiedziała Irena Santor, opiekunka artystyczna Festiwalu Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty. – Osobom niepełnosprawnym należy stwarzać możliwości rozwoju. Nasze wydarzenie artystyczne im to umożliwia. Jestem tego świadkiem od dziesięciu lat. Śpiew nie zna przecież pojęcia „niepełnosprawność”. Albo ktoś posiada głos, albo go nie ma. Słyszałam tutaj wielu znakomitych wykonawców. Podkreślam to z pełną odpowiedzialnością. I nie jest to tylko moja opinia.

Gdzie słyszysz śpiew…

– Ubóstwiam Annę Dymną, uważam, że robi fantastyczne rzeczy, że jest wielka – powiedziała Urszula Dudziak, światowej sławy wokalistka jazzowa, która zasiadła w festiwalowym jury. – Mogę stwierdzić z pełną odpowiedzialnością, że w ocenie występujących tutaj piosenkarzy nie będę kierowała się współczuciem dla ich niepełnosprawności. Jeżeli chodzi o sztukę, to albo mnie ona wzrusza i jestem do niej przekonana, albo nie odczuwam niczego. Nie jest więc dla mnie ważne to, czy ktoś śpiewając siedzi na wózku, czy stoi prosto. Liczy się piękno, wrażliwość i brzmienie, jakie dana osoba ma do przekazania.

Muzyka to też schronienie

Koncert finałowy 8. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty rozpoczął się o 20, a zakończył tuż przed 23. Ceremonię zmagań „zaczarowanej dwunastki” otworzyła Irena Santor, opiekunka artystyczna tego ogólnopolskiego konkursu dla uzdolnionych wokalnie osób niepełnosprawnych.

Dołącz do newslettera