fbpx

Na pierwszym planie grupa siedmiu osób siedzi na kamiennym murku nad brzegiem stawu. Od lewej: mężczyzna w niebieskiej czapce z daszkiem, okularach, białym t-shircie z plecakiem i niebieskich jeansach. Trzyma rękę na kolanie. Obok niego kobieta w okularach, w biało-czarnej bluzce w paski z czerwonymi elementami i ciemnych spodniach. Dalej mężczyzna w jasnym kapeluszu, okularach przeciwsłonecznych, białej koszuli we wzory i niebieskich jeansach. Ma założoną rękę na ramię kobiety obok. Ta kobieta siedzi w żółtym t-shircie z napisem i w niebieskich, wzorzystych spodniach. Opiera głowę o ramię mężczyzny. Obok niej kobieta w białym t-shircie i jasnych spodenkach. Dalej kobieta w okularach, jasnej bluzce i beżowych spodniach. Na końcu po prawej mężczyzna w ciemnej czapce z daszkiem, czarnym t-shircie we wzory i ciemnych spodniach. Przy murku leży różowy plecak. W tle widać staw z zielonymi roślinami przy brzegu i małą, okrągłą kępą roślinności na środku. Za stawem budynek z czerwonym dachem, a na wzgórzu po prawej stronie widać zamek z wieżami. Niebo jest błękitne z białymi chmurami. Teren otaczają drzewa i inna zieleń. Po lewej stronie w głębi inne osoby.

Słoneczne wspomnienia z wakacji

Tegoroczne wakacje były dla podopiecznych Fundacji „Mimo Wszystko” nie tylko wyjątkowo ciepłe, ale przede wszystkim bogate w emocje i nowe doświadczenia. Grupa w pełni korzystała z uroków lata.

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. II

„Wstrząsających opowieści opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami słucham od ponad dwudziestu pięciu lat. Ze smutkiem zastanawiam się, dlaczego mówi się tylko o godności osób z niepełnosprawnościami, natomiast prawie zupełnie pomija temat godnego życia ich opiekunów” – mówi Anna Dymna.

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. I

„Poznałam wiele dramatycznych historii z życia uczestników naszego warsztatu w Lubiatowie. Nie mam jednak prawa publicznie o nich mówić. Włos się tylko jeży na głowie, że do takich sytuacji dochodziło w XXI wieku, w środku Europy. To, że mimo wszystko nasze warsztaty powstały i działają od blisko dwunastu lat, też wydaje się cudem” – mówi Anna Dymna.

Zapraszamy do sklepiku z duszą

Ulica Spacerowa w nadbałtyckim Lubiatowie początkowo ciągnie się asfaltem. Potem wchodzi w przepiękny las i prowadzi do plaży. A pośrodku tej leśnej drogi mija się najpierw nasz okazały Warsztat Terapii Zajęciowej, a tuż obok Ośrodek Wytchnieniowy „Spotkajmy się”, który uruchomiliśmy w maju 2025 r.

Niech bieganie łączy ludzi

W sobotę, 20 czerwca, w nadbałtyckiej gminie Choczewo, odbył się 9. Bieg „Dwie Wieże”. Mocno trzymaliśmy kciuki. Nasi też tam startowali.

Wizyta studyjna pracodawców

Wczoraj, we współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy, nasz Warsztat Terapii Zajęciowej w Lubiatowie zorganizował wizytę studyjną pracodawców. To już drugie tego typu spotkanie, mające na celu przybliżenie uczestnikom potencjału zawodowego osób z niepełnosprawnościami oraz pokazanie możliwości ich aktywizacji na rynku pracy.

Zawieszamy zgłoszenia do ośrodka wytchnieniowego

Szanowni Państwo, z przykrością informujemy, że – w związku z dużą liczbą chętnych na wypoczynek w Ośrodku Wytchnieniowym „Spotkajmy się” w Lubiatowie – jesteśmy zmuszeni czasowo zawiesić przyjmowanie zgłoszeń.

513 wytchnień w Lubiatowie

Mija rok funkcjonowania naszego Ośrodka Wytchnieniowego „Spotkajmy się” w Lubiatowie. Od 5 maja 2025 r. przebywało w nim 226 rodzin, które opiekują się dorosłymi osobami z niepełnosprawnościami. Komfort wypoczynku – na bezpłatnych, tygodniowych turnusach – zapewniliśmy do tej pory w sumie 513 gościom.

Z innego świata

− Z innego świata jesteśmy – odzywa się zagadkowo 43-letnia Dorota Mościbrodzka, kiedy przechodzimy wąską, leśną ścieżką, która prowadzi z ośrodka wytchnieniowego do znajdującego się opodal budynku Warsztatu Terapii Zajęciowej. – Mało kto rozumie naszą sytuację. Po śmierci męża nawet część bliskich oraz znajomych zerwała z nami kontakt.

Dołącz do newslettera