fbpx

Aktualności

Cieszyć się wszystkim

20.11.2025

Gośćmi jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będą małżonkowie, Agata i Marek Tudajowie. Pani Agata choruje na cukrzycę typu I. Dwukrotnie poddawała się operacji przeszczepienia nerek.

Cukrzycę zdiagnozowano u pani Agaty, gdy była nastolatką. Po ukończeniu szkoły średniej przeżyła silne załamanie psychiczne. Dowiedziała się wtedy, jakie są konsekwencje tej choroby. Wspomina, że w tamtym czasie czekała tylko na swoją śmierć. Ale dzięki wsparciu najbliższych przetrwała ten ciężki okres.

Fot.: Marta Kądziela

Kiedy pani Agata zaszła w ciążę, lekarz poinformował ją, że – ze względu na wysoki poziom białka w moczu − powinna poddać się aborcji. Nie zrobiła tego. Pracę jej nerek podtrzymywano farmakoterapią. Zgodnie z planem lekarzy, pani Agata urodziła zdrowego syna w siódmym miesiącu ciąży. Przez następne pół roku poddawana była dializom.

Ze względu na wadę serca, nie chciano dopuścić pani Agaty do operacji przeszczepienia. Po wielu badaniach i komplikacjach, w 2002 roku, otrzymała jednak zdrową nerkę. Przez trzy i pół roku wszystko było dobrze. Potem pani Agata ponownie musiała się dializować. W 2011 roku wykonano kolejne przeszczepienie. Bez powodzenia. Nie przyjęła się wtedy ani nerka, ani trzustka. Rozmówczyni Anny Dymnej dializuje się do dzisiaj – trzy razy w tygodniu.

Pani Agata – mimo że nie ma też oka − nie traci pogody ducha. Stara się cieszyć każdym momentem codzienności. Ma spore poczucie humoru. Twierdzi, że, wspólnie z małżonkiem, prowadzą szczęśliwe życie. Tym bardziej, że mają wnuki.  Siłę pani Agacie daje wiara.

Zapraszamy przed telewizory w najbliższy piątek do TVP2, o 6.20. Program dostępny będzie również na platformie Vod.tvp.pl.

Grzegorz Chajok

Może Cię zainteresować

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. II

12.08.2026

„Wstrząsających opowieści opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami słucham od ponad dwudziestu pięciu lat. Ze smutkiem zastanawiam się, dlaczego mówi się tylko o godności osób z niepełnosprawnościami, natomiast prawie zupełnie pomija temat godnego życia ich opiekunów” – mówi Anna Dymna.

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. I

10.08.2026

„Poznałam wiele dramatycznych historii z życia uczestników naszego warsztatu w Lubiatowie. Nie mam jednak prawa publicznie o nich mówić. Włos się tylko jeży na głowie, że do takich sytuacji dochodziło w XXI wieku, w środku Europy. To, że mimo wszystko nasze warsztaty powstały i działają od blisko dwunastu lat, też wydaje się cudem” – mówi Anna Dymna.

Dołącz do newslettera