fbpx

Aktualności

Dobrze mieć pasje

16.01.2025

Gościem jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będzie Piotr Jegliński. Pan Piotr, działacz opozycji demokratycznej czasów PRL, ma przeszczepioną wątrobę.

Rozmówca Anny Dymnej jest publicystą, wydawcą. Udokumentowano, że Służba Bezpieczeństwa PRL usiłowała go otruć. Problemy ze zdrowiem zaczął miewać dopiero po 60. roku życia. Opadał z sił. Ten stan szybko się pogarszał. W 2012 roku, podczas świąt Wielkiej Nocy, mężczyzna zaczął się dusić. Sądził wtedy, że przechodzi ostrą infekcję, domagał się właściwych leków od lekarzy. Gdy przeszedł badania szpitalne, okazało się jednak, że w płucach ma wodę.

Fot.: Marta Kądziela

Pan Piotr – w sposób niepozbawiony humoru – podkreśla, że był ostatnią osobą, która życzyłaby sobie znaleźć się w szpitalu. Kiedy jednak późnym wieczorem, w grudniu 2012 roku, poczuł w domu, że traci świadomość, poprosił żonę, by natychmiast zawiozła go do szpitala. Niewiele pamięta z tamtej nocy. Doświadczał już wtedy encefalopatii wątrobowej. W szpitalu stwierdzono, że życie pana Piotra może uratować jedynie przeszczepienie wątroby. Przeprowadzone je po dwóch tygodniach.

Okres czekania na przeszczepienie był niezwykle trudny zarówno dla pana Piotra, jak i jego bliskich. Rozmówca Anny Dymnej wspomina, że, będąc w głębokiej narkozie, doświadczał zdumiewających wizji modlącego się za niego ojca Pio. A kiedy, po wielu godzinach, się z niej wybudził, chciał odejść z tego świata. W tym drugim, którego doświadczył w trakcie operacji, było mu bowiem absolutnie dobrze.

Po 11 latach pan Piotr nadal myśli o dawcy wątroby. Wie jedynie, że była nim młoda kobieta. Jest niezwykle wdzięczny rodzinie tej osoby. Żartuje też, że przejął pewnie cechy dawczyni. Na przykład, do chwili operacji nie pił kawy. Teraz ją bardzo lubi. Podkreśla również, że trudne chwile łatwiej przetrwać człowiekowi, jeżeli ma pasje.

Zapraszamy przed telewizory w najbliższy piątek do TVP2, o 6.20. Program dostępny będzie również na platformie Vod.tvp.pl.

Grzegorz Chajok

Może Cię zainteresować

Na pierwszym planie grupa siedmiu osób siedzi na kamiennym murku nad brzegiem stawu. Od lewej: mężczyzna w niebieskiej czapce z daszkiem, okularach, białym t-shircie z plecakiem i niebieskich jeansach. Trzyma rękę na kolanie. Obok niego kobieta w okularach, w biało-czarnej bluzce w paski z czerwonymi elementami i ciemnych spodniach. Dalej mężczyzna w jasnym kapeluszu, okularach przeciwsłonecznych, białej koszuli we wzory i niebieskich jeansach. Ma założoną rękę na ramię kobiety obok. Ta kobieta siedzi w żółtym t-shircie z napisem i w niebieskich, wzorzystych spodniach. Opiera głowę o ramię mężczyzny. Obok niej kobieta w białym t-shircie i jasnych spodenkach. Dalej kobieta w okularach, jasnej bluzce i beżowych spodniach. Na końcu po prawej mężczyzna w ciemnej czapce z daszkiem, czarnym t-shircie we wzory i ciemnych spodniach. Przy murku leży różowy plecak. W tle widać staw z zielonymi roślinami przy brzegu i małą, okrągłą kępą roślinności na środku. Za stawem budynek z czerwonym dachem, a na wzgórzu po prawej stronie widać zamek z wieżami. Niebo jest błękitne z białymi chmurami. Teren otaczają drzewa i inna zieleń. Po lewej stronie w głębi inne osoby.

Słoneczne wspomnienia z wakacji

11.09.2026

Tegoroczne wakacje były dla podopiecznych Fundacji „Mimo Wszystko” nie tylko wyjątkowo ciepłe, ale przede wszystkim bogate w emocje i nowe doświadczenia. Grupa w pełni korzystała z uroków lata.

Na zdjęciu siedzą dwie kobiety. Młodsza, o ciemnych włosach, ubrana w szarą bluzkę bez rękawów i żółte spodnie, znajduje się na wózku. Starsza kobieta siedzi w fotelu. Ma na sobie ciemnogranatowe spodnie i błękitną koszulę.

„Najbardziej lubię żyć”

10.09.2026

Gościniami jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będą Aleksandra Podowska, psycholożka i parasportsmenka, oraz jej mama Katarzyna. Pani Aleksandra urodziła się z wadą rozwojową rdzenia kręgowego.

Dołącz do newslettera