fbpx

Aktualności

Emocje wciąż nie opadły

31.08.2026

24 sierpnia nasz występ z Ralphem Kaminskim, w koncercie „Soyka. Absolutnie” na Top of the Top Sopot Festival, był magiczną przygodą. Tym bardziej, że publiczność reagowała żywiołowo, nie kryła wzruszenia. Od wydarzenia minął – równo – tydzień. Wspomnienie tamtych emocji nadal w nas rezonuje.

U boku Ralpha Kaminskiego wystąpili laureaci Festiwalu Zaczarowanej Piosenki: Bianka Berezowska, Kamil Czeszel, Kacper Kujawski, Antoni Łukasiewicz, Alicja Młynarczyk, Aleksandra Nykiel, Oliwia Smoczyńska, Wiktoria Urbanowicz, Julia Walczyna i Malwina Ziółkowska. Na scenie w Operze Leśnej wokalistom – w dyktowanym z serca tańcu – towarzyszyli podopieczni Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”: Ewa Gerono, Urszula Woźniak (OTR „Dolina Słońca”), Małgorzata Nalepa, Aleksandra Pelowska (WTZ Lubiatowo) oraz Łukasz Waśniowski.

Ralph pytany, dlaczego chciał, by podczas Top of the Top Sopot Festival towarzyszyli mu na scenie laureaci Festiwalu Zaczarowanej Piosenki oraz dlaczego bardzo zabiegał o ich występ u producentów sopockiego koncertu, odparł:

– Dwukrotnie występowałem w finale Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Nie spotkałem drugiego muzycznego wydarzenia, w którym doznać można tylu pozytywnych emocji. Ten festiwal, Ania Dymna i pozostałe osoby tworzące projekt po prostu mnie zachwyciły. A kiedy okazało się, że w Sopocie będę wykonywał utwór „Staś i Nel”, piosenkę, którą Stanisław Soyka nagrał do filmu „W pustyni i w puszczy”, natychmiast w mojej głowie pojawiła się myśl, by chór w tym utworze składał się z laureatów Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. To są naprawdę znakomici wokaliści.

Fot.: Joanna Cisowska

Fot.: Joanna Cisowska

Ralph niezwykle partnersko traktował zarówno laureatów Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, jak i podopiecznych z Ośrodka Terapeutyczno-Rehabilitacyjnego „Dolina Słońca” w podkrakowskich Radwanowicach oraz z Warsztatu Terapii Zajęciowej w nadbałtyckim Lubiatowie. Dodawał im odwagi, zachęcał do spontaniczności. Między sobą i naszymi podopiecznymi nie tworzył najmniejszego dystansu.

– Jest moim zadaniem, by ci ludzie czuli się w Sopocie jak najbardziej komfortowo – tłumaczył.

Aleksandra Nykiel, dwukrotna zwyciężczyni Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, triumfatorka 20. edycji „Szansy na sukces”, która 56. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu opuszczała z Nagrodą Publiczności, w wywiadzie dla TVN24 przyznała, że występ u boku Ralpha to ogromna radość oraz spełnienie najskrytszych marzeń. Zwróciła jednak uwagę na inny aspekt:

– Pobyt w Sopocie to dla nas wszystkich również niezwykle cenne doświadczenie artystyczne. Ralph ma wszystko ułożone od A do Z. Perfekcyjnie realizuje swoje sceniczne wizje. Przy nim nie można pozwolić sobie na tak zwane muzyczne wygibasy.

Na marginesie warto zauważyć, że spontaniczny występ naszej Oli z Ralphem Kaminskim – w Starbucksie przy Rynku Głównym w Krakowie –w dniu tegorocznego, czerwcowego finału Festiwalu Zaczarowanej Piosenki ma już w mediach społecznościowych ponad 4 miliony wyświetleń.

Fot.: Joanna Cisowska

Pierwsze, bardzo wyraźne poruszenie publiczności w Operze Leśnej można było dostrzec w trakcie solowego śpiewu 11-letniej Alicji, uczennicy Szkoły Muzycznej I stopnia im. Hieronima Baranowskiego w Centrum dla Niewidomych i Słabowidzących na ulicy Tynieckiej w Krakowie. Publiczność zaczęła bić brawo. Niektórzy podnieśli się z miejsc. A gdy, w osłoniętej mrokiem i rozświetlonej setkami reflektorów Operze Leśnej, występ Ralpha dobiegł końca, owacje wydawały się nie mieć kresu.

– Ala wyszła na scenę i po prostu zrobiła swoją robotę – mama nastolatki, Anna Młynarczyk, nie kryła dumy. – Kiedy oglądałam w Operze Leśnej występ córki oraz pozostałych wokalistów, byłam niezwykle poruszona. Oni nie tylko fantastycznie śpiewają. Widać również, że wzajemnie się wspierają, cieszą swoją obecnością. Dla córki to ważne z tego chociażby powodu, że – ze względu na niepełnosprawność – miewa często poczucie rówieśniczego wykluczenia. Nieraz ze smutkiem mi się zwierzała, że bardzo tęskni za tym, by mieć przyjaciół. Myślę, że na Festiwalu Zaczarowanej Piosenki przyjaciół poznała. Ten festiwal naprawdę jest zaczarowany. I to z paru powodów.

Nasz pobyt w Sopocie to również czas wielu cudownie sympatycznych spotkań i rozmów. Był on także okazją do wspomnień. W koncercie „Soyka. Absolutnie” wystąpili m.in.: Kayah, Renata Przemyk, Kuba Badach, Maciej Stuhr i Zbigniew Zamachowski. Artystów tych gościliśmy – niektórych wielokrotnie – podczas koncertów finałowych Festiwalu Zaczarowanej Piosenki na Rynku Głównym w Krakowie.

Szalenie miłą niespodziankę, tuż przed naszym wejściem na scenę, sprawiła nam Martyna Sojka. W 2001 roku, na ścieżce dźwiękowej do filmu „W pustyni i w puszczy” to ona wykonała fragment piosenki „Staś i Nel”, który w Operze Leśnej zaśpiewała Ala. Bratanica Stanisława Soyki, absolwentka Uniwersytet Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie, która także wystąpiła w ubiegłoponiedziałkowym koncercie, zadeklarowała mocne trzymanie za nas kciuków. Podziałało super. Dziękujemy, Pani Martyno.

Fot.: Katarzyna Jóźwiak

Fot.: Katarzyna Jóźwiak

Naszą Ulę z „Doliny Słońca” najbardziej frapowała myśl, czy jej występ w Operze Leśnej obejrzy Anna Dymna oraz jej terapeutki z ośrodka w Radwanowicach.

– W Sopocie nie mogłam być obecna, ponieważ nagrywałam w tym czasie, w Warszawie, nowe odcinki telewizyjnego cyklu „Anna Dymna – Spotkajmy się” – wyjaśnia aktorka. – Koncert obejrzałam w hotelu. Byłam szczęśliwa. Ralph Kaminski, nietuzinkowy, cudownie szalony, kreatywny człowiek, zrobił wspaniałe, emanujące fantastyczną ekspresją i energią artystyczne widowisko. Nie dziwi więc reakcja publiczności. Tego wieczoru rozmawiałam telefonicznie z Ireną Santor, która od pierwszej edycji jest opiekunką artystyczną Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Irenkę też nasz występ w Sopocie zachwycił. Zgodziłyśmy się z tym, że cokolwiek Ralph zaplanuje, to konsekwentnie realizuje w sposób radosny, naturalny, piękny. A Stanisława Soykę znałam nie tylko z jego wielokrotnego angażowania się w Festiwal Zaczarowanej Piosenki. Ten niezwykły artysta gościł też w Krakowskim Salonie Poezji. Tworzył sztukę niezwykłą. Myślę więc, że Staszek czułby się szczęśliwy, patrząc na występ Ralpha, naszych zaczarowanych wokalistów i podopiecznych.

W wykonywanej w Sopocie piosence „Staś i Nel” wybrzmiały, nagrane przez Annę Dymną, słowa Jacka Cygana: „I jeszcze jest poezja/Tak w życiu, jak w piosence/Przez nią jak przez szkło dymne/Czasem prześwieca szczęście/Tak ulotna i słaba/A umie czynić czary/Potrafi z twoich barków/Zdjąć ciężary”.

Organizatorzy Top of the Top Sopot Festival traktowali nas podobnie jak pozostałych artystów – z pełnym profesjonalizmem, troską o nasze dobre samopoczucie, a przy tym z ogromem życzliwości. Czuliśmy się równoprawną częścią tego muzycznego hołdu dla Stanisława Soyki. I nawet ci z naszych podopiecznych, którzy na co dzień nieczęsto się uśmiechają, na scenie w Sopocie okazywali wielką radość.

Za magiczny pobyt w Sopocie oraz bardzo serdeczne przyjęcie przez publiczność w Operze Leśnej jesteśmy i pozostaniemy niezmiernie wdzięczni.

Katarzyna Cichoń

Może Cię zainteresować

Startują nasze konkursy

16.09.2026

Drodzy Przyjaciele, jak co roku, rozpoczynamy kolejną edycję Ogólnopolskiego Festiwalu Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Albertiana” oraz Ogólnopolskiego Konkursu Poezji „Słowa, dobrze, że jesteście”. Z niecierpliwością i wiarą w Wasz twórczy potencjał czekamy na zgłoszenia.

5. „Dobry Antykwariat”

14.09.2026

Nasi wolontariusze, już po raz piąty, organizują „Dobry Antykwariat”. Tegoroczne, jubileuszowe wydarzenie odbędzie się 18 i 19 września (piątek–sobota) w Galerii Bronowice. To wyjątkowa akcja, która mnoży pomaganie. Używane książki dostaną „drugie życie”, a nasi podopieczni − wsparcie.

Dołącz do newslettera