fbpx

Aktualności

Janusz Świtaj nie potrzebuje już ołówka

03.04.2007

Dzięki darczyńcy, który pragnie zachować anonimowość, oraz firmie „Harpo” Janusz Świtaj może pracować wygodniej i bardziej wydajnie. Do obsługi wirtualnej klawiatury posłuży mu specjalistyczny sprzęt.

Od kiedy całkowicie sparaliżowany Janusz Świtaj z Jastrzębia Zdroju stał się pracownikiem Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, zajęć ma w bród. Pisze do niego e-maile wiele osób znajdujących się w podobnie trudnej sytuacji jak jego. Szukają pomocy i, dzięki Januszowi, ją znajdują.

Przez sześć lat Janusz obsługiwał komputer wyłącznie za pomocą trzymanego w ustach ołówka. Od dzisiaj ta sytuacja ulegnie radykalnej zmianie. Dzięki specjalnemu oprzyrządowaniu komputera ołówek Januszowi nie będzie już potrzebny. Konsultanci z poznańskiej firmy „Harpo” Sp. z o. o. dokonują obecnie wyboru optymalnego sprzętu, który ułatwi naszemu pracownikowi obsługę komputera za pomocą wirtualnej klawiatury. Stało się to możliwe dzięki darczyńcy, który przekazując na to specjalistyczne urządzenie 8000 zł, zastrzegł sobie anonimowość. Firma „Harpo” dostarczy bezpłatnie oprogramowanie. Wspaniały gest.

Może Cię zainteresować

Niech ten festiwal trwa

05.06.2026

„Wielu finalistów Festiwalu Zaczarowanej Piosenki twierdzi, że w tym konkursie największą nagrodą nie są wcale stypendia czy statuetki dla laureatów, lecz sama możliwość doświadczania niezwykłej atmosfery tego wydarzenia. Takie wyznania zachwycają najbardziej” – mówi Anna Ozner.

Największe bariery są w głowie

04.06.2026

Gośćmi jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będzie rodzina państwa Klimzów: Monika, Szymon i półroczny Tymek. Pan Szymon jest paraplegikiem.

Dołącz do newslettera