fbpx

Aktualności

Kabaretowy przystanek w Radiu Kraków

05.12.2016

„Piwnica pod Baranami” to symbol Krakowa, legenda, którą stworzyło wielu wspaniałych artystów, z Piotrem Skrzyneckim na czele. W zeszłą sobotę finaliści oraz laureaci Festiwalu Zaczarowanej Piosenki stali się częścią tej legendy.

Tradycyjnie na scenie wystąpili finaliści oraz laureaci Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, tym razem w składzie: Dariusz  Buczek, Patrycja Nocuń, Milena Wiśniewska, Anna Rossa, Łukasz Baruch, Angela Wawrzyk, Przemysław Cackowski i Grzegorz Dowgiałło. W repertuarze znalazły się piosenki wielu wybitnych autorów: Leszka Długosza, Wiesława Dymnego, Zygmunta Koniecznego, Stanisława Radwana, Zbigniewa Preisnera oraz kilku innych.

Na scenie 32. „Zaczarowanego Radia Kraków”, jako gość specjalny, wystąpił też wyjątkowy artysta Mirosław „Miki” Obłoński. Znakomity twórca, w 1964 roku – wspólnie z „Piwnicą pod Baranami” – zajął pierwsze miejsce na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Podczas sobotniego koncertu wykonał „Balladę dla starszych”, autorstwa Jana Kiczora i Andrzeja Zaryckiego. Nie zabrakło także młodego pokolenia „piwniczanek”: Kamili Klimczak, Kamili Owsianików oraz Agaty Półtorak, które wystąpiły, jako trio, z gospodynią spotkania – Lidią Jazgar.

– Bardzo mi się podobało! Interpretacja utworów absolutnie bez zarzutu, znakomita. Byłem wzruszony słuchając tego. Niektóre wykonania były nawet lepsze od śpiewających te utwory profesjonalistów. Jestem zauroczony – chwalił wykonawców po koncercie obecny dyrektor kabaretu – Bogdan Micek.

Koncert „Kabarecie, ach to Ty!” zamyka  tegoroczny cykl „Zaczarowanego Radia Kraków”. Zapraszamy wszystkich na kolejną ucztę muzyczną w marcu  2017 roku.

Może Cię zainteresować

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. II

12.08.2026

„Wstrząsających opowieści opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami słucham od ponad dwudziestu pięciu lat. Ze smutkiem zastanawiam się, dlaczego mówi się tylko o godności osób z niepełnosprawnościami, natomiast prawie zupełnie pomija temat godnego życia ich opiekunów” – mówi Anna Dymna.

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. I

10.08.2026

„Poznałam wiele dramatycznych historii z życia uczestników naszego warsztatu w Lubiatowie. Nie mam jednak prawa publicznie o nich mówić. Włos się tylko jeży na głowie, że do takich sytuacji dochodziło w XXI wieku, w środku Europy. To, że mimo wszystko nasze warsztaty powstały i działają od blisko dwunastu lat, też wydaje się cudem” – mówi Anna Dymna.

Dołącz do newslettera