fbpx

Aktualności

Klimat Japonii

21.02.2024

Wyprawy podopiecznych z „Doliny Słońca” do Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej w Krakowie są zawsze ekscytujące. Tak było również przed kilkoma dniami.

Tym razem zwiedzali wystawę drzeworytów Hiroshige z kolekcji Feliksa Jasieńskiego. Dowiedzieli się również, w jaki sposób powstają drzeworyty japońskie oraz jaką stanowiły inspirację dla polskich malarzy.

Justyna w samurajskim hełmie, który wykonano techniką origami

Podopieczni obejrzeli też zbroję samuraja, której hełm – w ramach warsztatów – próbowali następnie złożyć techniką origami. Podróżowali po Japonii, oglądając filmik o geografii i kulturze kraju kwitnącej wiśni – od nowoczesnego Tokio, do świątyń starego Kioto.

Wyprawy podopiecznych z „Doliny Słońca” do Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej w Krakowie są zawsze ekscytujące

A żeby klimat Dalekiego Wschodu poczuć jeszcze bardziej, spróbowali specjałów kuchni japońskiej: ryżowych onigiri i tostów shokupan. Dania popijali smakowymi herbatami parzonymi i podawanymi w specjalnych dzbankach.

Do „Doliny Słońca” wszyscy wrócili bardzo zadowoleni.

Wycieczka została zorganizowana w ramach projektu „Terapia sztuką”, finansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Ewa Toboła

Fot.: Monika Krzysztofik-Hanarz

 

Może Cię zainteresować

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. II

12.08.2026

„Wstrząsających opowieści opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami słucham od ponad dwudziestu pięciu lat. Ze smutkiem zastanawiam się, dlaczego mówi się tylko o godności osób z niepełnosprawnościami, natomiast prawie zupełnie pomija temat godnego życia ich opiekunów” – mówi Anna Dymna.

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. I

10.08.2026

„Poznałam wiele dramatycznych historii z życia uczestników naszego warsztatu w Lubiatowie. Nie mam jednak prawa publicznie o nich mówić. Włos się tylko jeży na głowie, że do takich sytuacji dochodziło w XXI wieku, w środku Europy. To, że mimo wszystko nasze warsztaty powstały i działają od blisko dwunastu lat, też wydaje się cudem” – mówi Anna Dymna.

Dołącz do newslettera