fbpx

Aktualności

Najpiękniejsze chwile

06.02.2007

Kochani, to są najpiękniejsze chwile w życiu! One dają nam siłę do działania i wiarę w jego sens. 29 stycznia 2007 roku, w Salonie Forda w Krakowie, przy ulicy Jasnogórskiej, zrobiło się jasno! Staliśmy wszyscy przy czerwonym Fordzie KA.

Kochani, to są najpiękniejsze chwile w życiu! One dają nam siłę do działania i wiarę w jego sens.
29 stycznia 2007 roku, w Salonie Forda w Krakowie, przy ulicy Jasnogórskiej, zrobiło się jasno! Staliśmy wszyscy przy czerwonym Fordzie KA, który za półdarmo, po superpromocyjnej cenie został przekazany przez Pana Adama Pietkiewicza Fundacji „Mimo Wszystko”. Była z nami – na wózku – Angelika chora na dystrofię mięśniową. Ten samochód jest właśnie dla niej. Dzięki niemu odmieni się jej życie.
Pracownicy Salonu Forda z Prezesem Adamem Pietkiewiczem mieli taką samą radość w oczach jak my. Takie momenty odmieniają naprawdę nasze życie i nas samych.
Dziękujemy Wam bardzo. Jesteście kochani. Radość i uśmiech Angeliki będzie zawsze z Wami.

                                                                                                                 Anna Dymna

Angelika Chrapkiewicz z Zakopanego cierpi na dystrofię mięśniową. Jest absolwentką zarządzania turystyką i dziennikarstwa. Pomimo swojej choroby, bardzo prężnie aktywizuje inne osoby niepełnosprawne. Organizuje dla nich spotkania, imprezy, sama zaś jeździ konno, uprawia turystykę górską i nurkuje. Ponadto Angelika działa w Stowarzyszeniu „Nautica”.

Forda KA ufundowali: PGD Sp. z o. o., Hotel „Wawel”, którego właścicielką jest Teresa Barnaś, oraz Krakow Valley Golf & Country Club

Może Cię zainteresować

Wtedy dzieją się cuda

10.07.2020

Okres obostrzeń pandemicznych niczego w naszej pracy nie zmienił. Co więcej – nasi podopieczni wymagali w tym czasie większego wsparcia niż zwykle. Zatroszczyliśmy się również o osoby starsze, chore oraz niepełnosprawne, którym szczególnie trudno byłoby sobie radzić w tej niełatwej rzeczywistości.

W Lubiatowie rosną melony

02.07.2020

Letni czas w Lubiatowie jest szczególny. Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej z pracowni przyrodniczo-gospodarczej wykonują teraz również prace ogrodnicze. To nic, że gleba nadmorskiego lasu jest niskiej jakości. Nasiona owoców i warzyw zasadzili już w marcu.

Dołącz do newslettera