fbpx

Aktualności

Nasze 22. urodziny

26.09.2025

Wczorajszy dzień – wigilię 22. urodzin Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko” – spędziliśmy w „Dolinie Słońca”, razem z naszymi podopiecznymi z Radwanowic. Cieszyliśmy się wspólną obecnością i wybornymi kiełbaskami z grilla. Był też, rzecz jasna, urodzinowy tort oraz gromkie „Sto lat” dla Anny Dymnej. Uroczystość zaszczycił obecnością Jennes de Mol, ambasador Królestwa Niderlandów.

Siła wartości

− Dziękuję wam za to, że jesteście – mówiła Anna Dymna do zebranych w sali teatralnej „Doliny Słońca”. – Odmieniliście moje życie. Od dwudziestu dwóch lat tworzymy wspaniałą, radosną rodzinę. Pozdrawiam z tego miejsca całą Fundację imienia Brata Alberta. To dzięki jej wieloletniemu prezesowi, księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu − 26 września 2003 roku − założyłam moją fundację „Mimo Wszystko”. Księdza Tadeusza fizycznie nie ma już wśród nas. Są jednak z nami jego wartości i idee. Każdego dnia przyświecają one naszym działaniom. Wierzę mocno, że będą nam przyświecać jeszcze wiele, wiele lat. Nadal mamy przecież sporo do zrobienia. Pamiętajcie, musimy zawsze działać z entuzjazmem i radością. Mimo wszystko.

Grupa osób na sali. Kilka spośród nich siedzi na wózkach, pozostałe na krzesłach. Cztery osoby stoją przy drzwiach wejściowych. Przed nimi scena. Sala jest jasna i oświetlona.

Mężczyzna w garniturze siedzi przy pianinie. Patrzy na stojące przed nim nuty. Muzyk uśmiecha się. Obok drugi z grających, mężczyzna w okularach i garniturze grający na wiolonczeli. W tle, za jego plecami, oparta o scenę stoi druga wiolonczela. Na scenę prowadzą schodki do wchodzenia. Scena udekorowana jest wyciętymi z papieru, kolorowymi nutami.

Scena teatralna. Na scenie grupa osób siedzących po bokach. Po prawej stronie stoi kobieta z otwartym folderem. Pośrodku sceny ekran wyświetlający obraz komputerowy – rysunek skrzypiec. Nad sceną złote balony w kształcie liczby 22 i papierowy ptak. Przed sceną siedzi publiczność.

Nasze projekty

Na początku 2004 roku rozpoczęły działalność nasze Warsztaty Terapii Artystycznej. Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” utworzyła je, by zapewnić zajęcia terapeutyczne dwudziestu sześciu dorosłym osobom z niepełnosprawnością intelektualną ze schroniska Fundacji im. Brata Alberta w podkrakowskich Radwanowicach. Na mocy znowelizowanych przepisów osoby te utraciły prawo do korzystania z terapii finansowanej z budżetu państwa. W tym samym roku, w czerwcu, na Rynku Głównym w Krakowie, zorganizowaliśmy I Ogólnopolski Dzień Integracji „Zwyciężać mimo wszystko”. Rok później – I Festiwal Zaczarowanej Piosenki. Wspólnie z Fundacją im. Brata Alberta zaczęliśmy współorganizować Ogólnopolski Festiwal Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Albertiana”. W tym samym czasie powstało nasze Biuro Młodych, które do dzisiaj skupia fantastycznych wolontariuszy i promuje ideę wolontariatu. W latach 2008-2012 wybudowaliśmy w Radwanowicach ośrodek terapeutyczno-rehabilitacyjny „Dolina Słońca”. W roku 2014 działać zaczął nasz Warsztat Terapii Zajęciowej w nadbałtyckim Lubiatowie. Przez wszystkie te lata – dzięki przyjaciołom, sponsorom i darczyńcom – zorganizowaliśmy dziesiątki projektów, które nie tylko wspierały leczenie, rehabilitację i edukację, ale także zmieniały wizerunek osób chorych i z niepełnosprawnościami w polskim społeczeństwie. 22. rok działalności otworzył nasz kolejny etap – budowę i prowadzenie ośrodka wytchnieniowego „Spotkajmy się” w Lubiatowie, dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami. O tym, jak bardzo inwestycja ta była potrzebna, przekonaliśmy się już wielokrotnie.

Na podwyższeniu – scenie, na tle czarnej kurtyny, grupa osób, kobiet i mężczyzn. Wszystkie siedzą, jedna z kobiet na wózku. Inna kobieta stoi za ich plecami. Przed siedzącymi stoją instrumenty: bębenek, dzwonki. Z prawej strony widać fragment ekranu wyświetlającego ekran komputera. Na scenie stoi także zapalona latarnia uliczna. A na podwyższenie prowadzą schody z poręczami.

Widok z boku. Na scenie, na tle ekranu wyświetlającego rysunek skrzypiec, stoi kobieta z mikrofonem. Ma długie włosy. Ubrana jest czarną bluzkę i spodnie. Na ramiona założony ma zielono-brązowy szal. Po prawej i lewej stronie sceny siedzą ludzie. Cztery kobiety stoją w kulisach, widać je zza odsłoniętej kurtyny. Scena udekorowana jest kolorowymi nutami. Prowadzą na nią schody z poręczami.

Na scenie, na środku, stoi kobieta z mikrofonem. Ubrana jest na czarno, na ramiona założoną ma czarną narzutkę w kolorowe plamy. Za jej plecami stoją trzy elegancko ubrane kobiety. Pierwsza z nich w rękach trzyma bukiet białych róż, kolejna papierową torbę. Po prawej i lewej stronie sceny siedzą inne osoby. W tle ekran wyświetlający rysunek skrzypiec.

Takie samo prawo

− Dwadzieścia dwa lata działań to sporo czasu – podkreśliła Maja Jaworska, wiceprezeska i dyrektorka Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. – Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że sporo wyzwań jeszcze przed nami. Każdy z naszych projektów − czy to pomocowych, czy artystyczno-integracyjnych – zawsze odpowiadał na konkretne potrzeby społeczne. Uważnie wsłuchiwaliśmy się nie tylko w głosy ekspertów, ale także tych, dla których dany projekt był przygotowywany. W codziennej pracy od początku przyświeca nam idea, by wskazywać, że każdy człowiek ma takie samo prawo do godnego życia, realizowania własnych pasji, marzeń. I że wszyscy możemy uczyć się od siebie piękna oraz wartości życia.

Dwie uśmiechnięte, siedzące kobiety, blondynka w różowym szalu i brunetka w jasnym garniturze. Ujęte od pasa w górę. Za nimi, pod ścianą, stoi kobieta z mikrofonem. Wspiera rękę o zamknięty fortepian.

Kobieta i mężczyzna stoją przed mikrofonami. Patrzą w swoją stronę. Są ujęci od pasa w górę. Kobieta ma krótkie włosy i ubrana jest w jasną bluzkę. W ręku trzyma podkładkę na tekst. Mężczyzna w czarnym swetrze zwrócony jest bokiem do patrzącego, ale przodem do kobiety. Na scenie, z prawej strony, siedzą pozostali występujący.

Na scenie kobieta siedząca na wózku. Przed nią mikrofon, obok pochyla się kobieta trzymająca w ręku podkładkę na tekst. W tle grupa osób siedzących na krzesłach. Jeden z mężczyzn klaszcze. Z przodu sceny leży urządzenie do naświetlenia.

Wierszobranie

Urodzinowe spotkanie w sali teatralnej „Doliny Słońca” uświetniło wierszobranie zatytułowane „Gdzie mieszka muzyka”. Wybrzmiewały dźwięki, słowa, rozlegały się brawa i pełne entuzjazmu okrzyki. Anna Dymna zaznaczyła, że muzyka jest w nas – gra swój rytm zależnie od naszego nastroju, a każda emocja to osobny instrument. Na scenie wystąpili uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej z Czernichowa i Radwanowic, przyjaciele ze Środowiskowego Domu Samopomocy z Radwanowic, uczniowie z Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Krakowie i z Integracyjnego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Ofiar Pacyfikacji w Radwanowicach, a także podopieczni tamtejszej świetlicy terapeutycznej. O profesjonalną oprawę muzyczną wierszobrania zadbali Piotr Bylica (wiolonczela) oraz Sławomir Cierpik (pianino). Mieliśmy też okazję oklaskiwać naszych wieloletnich przyjaciół z zespołu Galicja, czyli Lidię Jazgar oraz Ryszarda Brączka.

Cztery radosne, młode kobiety. Pierwsza, ubrana na szaro, z melonikiem na głowie gra na flecie. Druga, w jasnym dresie, trzyma banjo. Kolejna ubrana w czerwoną sukienkę i ciemny sweter, z papierową koroną na głowie, gestykuluje. W dłoni trzyma trąbkę. Ostatnia z występujących to ubrana na szaro dziewczyna w okularach i w czerwonym kapeluszu ozdobionym piórem. W ręku trzyma tamburyn. Za ich plecami podwyższona scena na której siedzi kilka osób. Pod sceną, obok prowadzących na nią schodków, stoi wiolonczela.

Ujęcie od góry. Kobieta kroi tort, pomaga jej w tym mężczyzna trzymający w ręku talerzyk. Scenie przyglądają się inni. Tort jest zielony ozdobiony czekoladą i makaronikami. Po środku, na białym lukrze, napis „Fundacja Anny Dymnej Mimo Wszystko” i logo.

Blondwłosa, uśmiechnięta kobieta w różowej sukni i żółtym szalu stoi przed mikrofonem. Ujęta jest od pasa w górę. Po jej lewej stronie siedzi mężczyzna grający na gitarze. Obok słuchacze. Na scenie stoi zapalona latarnia uliczna. W tle ekran wyświetlający obraz komputera.

Pomaganie uskrzydla

Gdy czas poetycko-muzycznych prezentacji dobiegł końca, usiedliśmy z naszymi podopiecznymi, by raczyć się wybornymi kiełbaskami z grilla, częstować łakociami i dzielić wspomnieniami. Snuliśmy też plany. Wyjątkowy i przepyszny tort ufundowała dla nas cukiernia „Nakielny”.

− Wielokrotnie przekonywaliśmy się, że niesienie pomocy wykracza poza sferę materialną. Tworzy ono również fantastyczne relacje, oswaja lęki i buduje nie tylko tego, kto otrzymuje wsparcie, ale również tego, który je daje. Czytamy o tym w listach albo dowiadujemy się bezpośrednio od przyjaciół naszych działań – zaznaczył Marcin Pałys, kierownik Działu Pomocy Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”.

Katarzyna Cichoń

Fot.: Marcin Gielzak

Może Cię zainteresować

Świetny sposób na życie

08.01.2026

Gościem jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będzie Marcel Jarosławski. Pan Marcel urodził się z anomalią lewej kości udowej.

Konferencja prasowa 26. „Albertiany”

08.01.2026

W krakowskiej Restauracji „Biała Róża” odbyła się wczoraj konferencja prasowa poświęcona 26. Ogólnopolskiego Festiwalowi Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Albertiana”. W trakcie spotkania ogłoszono również laureatów Medalu im. Świętego Brata Alberta za rok 2025.

Dołącz do newslettera