Nasze 22. urodziny
Wczorajszy dzień – wigilię 22. urodzin Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko” – spędziliśmy w „Dolinie Słońca”, razem z naszymi podopiecznymi z Radwanowic. Cieszyliśmy się wspólną obecnością i wybornymi kiełbaskami z grilla. Był też, rzecz jasna, urodzinowy tort oraz gromkie „Sto lat” dla Anny Dymnej. Uroczystość zaszczycił obecnością Jennes de Mol, ambasador Królestwa Niderlandów.
Siła wartości
− Dziękuję wam za to, że jesteście – mówiła Anna Dymna do zebranych w sali teatralnej „Doliny Słońca”. – Odmieniliście moje życie. Od dwudziestu dwóch lat tworzymy wspaniałą, radosną rodzinę. Pozdrawiam z tego miejsca całą Fundację imienia Brata Alberta. To dzięki jej wieloletniemu prezesowi, księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu − 26 września 2003 roku − założyłam moją fundację „Mimo Wszystko”. Księdza Tadeusza fizycznie nie ma już wśród nas. Są jednak z nami jego wartości i idee. Każdego dnia przyświecają one naszym działaniom. Wierzę mocno, że będą nam przyświecać jeszcze wiele, wiele lat. Nadal mamy przecież sporo do zrobienia. Pamiętajcie, musimy zawsze działać z entuzjazmem i radością. Mimo wszystko.
Nasze projekty
Na początku 2004 roku rozpoczęły działalność nasze Warsztaty Terapii Artystycznej. Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” utworzyła je, by zapewnić zajęcia terapeutyczne dwudziestu sześciu dorosłym osobom z niepełnosprawnością intelektualną ze schroniska Fundacji im. Brata Alberta w podkrakowskich Radwanowicach. Na mocy znowelizowanych przepisów osoby te utraciły prawo do korzystania z terapii finansowanej z budżetu państwa. W tym samym roku, w czerwcu, na Rynku Głównym w Krakowie, zorganizowaliśmy I Ogólnopolski Dzień Integracji „Zwyciężać mimo wszystko”. Rok później – I Festiwal Zaczarowanej Piosenki. Wspólnie z Fundacją im. Brata Alberta zaczęliśmy współorganizować Ogólnopolski Festiwal Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Albertiana”. W tym samym czasie powstało nasze Biuro Młodych, które do dzisiaj skupia fantastycznych wolontariuszy i promuje ideę wolontariatu. W latach 2008-2012 wybudowaliśmy w Radwanowicach ośrodek terapeutyczno-rehabilitacyjny „Dolina Słońca”. W roku 2014 działać zaczął nasz Warsztat Terapii Zajęciowej w nadbałtyckim Lubiatowie. Przez wszystkie te lata – dzięki przyjaciołom, sponsorom i darczyńcom – zorganizowaliśmy dziesiątki projektów, które nie tylko wspierały leczenie, rehabilitację i edukację, ale także zmieniały wizerunek osób chorych i z niepełnosprawnościami w polskim społeczeństwie. 22. rok działalności otworzył nasz kolejny etap – budowę i prowadzenie ośrodka wytchnieniowego „Spotkajmy się” w Lubiatowie, dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami. O tym, jak bardzo inwestycja ta była potrzebna, przekonaliśmy się już wielokrotnie.
Takie samo prawo
− Dwadzieścia dwa lata działań to sporo czasu – podkreśliła Maja Jaworska, wiceprezeska i dyrektorka Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. – Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że sporo wyzwań jeszcze przed nami. Każdy z naszych projektów − czy to pomocowych, czy artystyczno-integracyjnych – zawsze odpowiadał na konkretne potrzeby społeczne. Uważnie wsłuchiwaliśmy się nie tylko w głosy ekspertów, ale także tych, dla których dany projekt był przygotowywany. W codziennej pracy od początku przyświeca nam idea, by wskazywać, że każdy człowiek ma takie samo prawo do godnego życia, realizowania własnych pasji, marzeń. I że wszyscy możemy uczyć się od siebie piękna oraz wartości życia.
Wierszobranie
Urodzinowe spotkanie w sali teatralnej „Doliny Słońca” uświetniło wierszobranie zatytułowane „Gdzie mieszka muzyka”. Wybrzmiewały dźwięki, słowa, rozlegały się brawa i pełne entuzjazmu okrzyki. Anna Dymna zaznaczyła, że muzyka jest w nas – gra swój rytm zależnie od naszego nastroju, a każda emocja to osobny instrument. Na scenie wystąpili uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej z Czernichowa i Radwanowic, przyjaciele ze Środowiskowego Domu Samopomocy z Radwanowic, uczniowie z Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Krakowie i z Integracyjnego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Ofiar Pacyfikacji w Radwanowicach, a także podopieczni tamtejszej świetlicy terapeutycznej. O profesjonalną oprawę muzyczną wierszobrania zadbali Piotr Bylica (wiolonczela) oraz Sławomir Cierpik (pianino). Mieliśmy też okazję oklaskiwać naszych wieloletnich przyjaciół z zespołu Galicja, czyli Lidię Jazgar oraz Ryszarda Brączka.
Pomaganie uskrzydla
Gdy czas poetycko-muzycznych prezentacji dobiegł końca, usiedliśmy z naszymi podopiecznymi, by raczyć się wybornymi kiełbaskami z grilla, częstować łakociami i dzielić wspomnieniami. Snuliśmy też plany. Wyjątkowy i przepyszny tort ufundowała dla nas cukiernia „Nakielny”.
− Wielokrotnie przekonywaliśmy się, że niesienie pomocy wykracza poza sferę materialną. Tworzy ono również fantastyczne relacje, oswaja lęki i buduje nie tylko tego, kto otrzymuje wsparcie, ale również tego, który je daje. Czytamy o tym w listach albo dowiadujemy się bezpośrednio od przyjaciół naszych działań – zaznaczył Marcin Pałys, kierownik Działu Pomocy Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”.
Katarzyna Cichoń
Fot.: Marcin Gielzak














