fbpx

Aktualności

Owacje na stojąco

28.11.2025

Radość, wzruszenie, satysfakcja, duma – cała gama pozytywnych emocji przepełniała w ostatnich dniach uczestników i kadrę naszego Warsztatu Terapii Zajęciowej w nadbałtyckim Lubiatowie. Zrealizowany przez nich spektakl „O sercu zaklętym w szkle” publiczność – długo – oklaskiwała na stojąco.

Nie po raz pierwszy uczestnicy warsztatu i ich terapeuci zebrali wspólnie twórcze siły, by dla swoich bliskich, społeczności oraz włodarzy Lubiatowa przygotować wyjątkowy spektakl – począwszy od scenariusza, a na scenografii i plakatach skończywszy. Pod koniec ubiegłego roku – z udziałem piosenkarki i kompozytorki Weroniki Korthals − wystawili musical „Jantar”. Obecnie zrealizowali spektakl „O sercu zaklętym w szkle”, czyli historię Szklanej Huty koło Osiek Lęborskich, niezwykłą opowieść o marzeniach, pracy i miłości. Zawarte w przedstawieniu sceny sięgały roku 1795. Prapremiera inscenizacji miała miejsce 30 października, podczas uroczystego pożegnania, odchodzącej na emeryturę, Justyny Kępki, która kierowała WTZ od chwili jego uruchomienia w listopadzie 2014 r. Z kolei przedwczoraj i wczoraj spektakl pokazano bliskim oraz przyjaciołom uczestników warsztatu, a także społeczności i władzom Lubiatowa. Anna Dymna – w specjalnie przygotowanym nagraniu – pełniła rolę narratora w opowieści.

− Fabułę spektaklu zaczęłam opracowywać jeszcze w okresie tegorocznych wakacji – mówi Małgorzata Lange, miłośniczka kultury kaszubskiej, instruktorka terapii zajęciowej, która wyreżyserowała „O sercu zaklętym w szkle”, a na co dzień prowadzi zajęcia w pracowni przyrodniczo-gospodarczej WTZ. – Sięgałam do wielu źródeł, by poznać historię Szklanej Huty. Koleżanki terapeutki, z pomysłowością i pasją, która niejednokrotnie przerastała moje oczekiwania, przygotowywały wspaniałą scenografię, zajmowały się makijażem dla aktorów. A sami aktorzy, cóż… Ich artystyczne zaangażowanie w pełni zasługiwało na owacje na stojąco. Nie spodziewali się tak fantastycznego odbioru ich twórczej pracy. Entuzjastycznymi reakcjami publiczności byli wręcz oszołomieni.

Małgorzata Lange podkreśla, że realizacja spektakli jeszcze bardziej scala kadrę i uczestników WTZ. Poza tym jest to znakomity sposób nie tylko na zabawę, lecz przede wszystkim na naukę i pracę nad sobą.

− Nasi uczestnicy uczą się odpowiedzialności, cierpliwości, mają poczucie własnej sprawczości. Wszystkie te elementy umacniają w nich wiarę w siebie i własne możliwości, co, w oczywisty sposób, przekłada się na ich lepsze funkcjonowanie w społeczeństwie – tłumaczy instruktorka. – Dla nas, terapeutów, ich radość jest budująca. Nasi uczestnicy są fantastyczni.

Katarzyna Cichoń

Fot.: Arkadiusz Śliwiński

Może Cię zainteresować

Magda Umer nie żyje

12.12.2025

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Magdy Umer, wybitnej Artystki i niezwykle życzliwej Przyjaciółki Festiwalu Zaczarowanej Piosenki.

Pierniczki w „Dolinie Słońca”

11.12.2025

W miniony poniedziałek w całym ośrodku „Dolina Słońca” unosił się zapach pierniczków. Nasi podopieczni z niecierpliwością wyczekiwali tego dnia. Razem z wolontariuszami i pracownikami fundacji tworzyli wypieki na nadchodzące święta Bożego Narodzenia.

Dołącz do newslettera