Pełna otwartość
Gościniami jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będą Anna i Dorota Komorkowe, córka oraz jej mama, z wykształcenia pedagożka specjalna. Pani Anna, która z zawodu jest cukierniczką i występuje w spektaklach Narodowego Starego Teatru, ma zespół Downa. O swojej niepełnosprawności opowiada z pełną otwartością.
W chwili urodzenia pani Anna dostała „dziesiątkę” w skali Abgar. Po trzech dniach zaniepokojono się jednak układem oczu niemowlęcia. Dlatego przeprowadzono badania genetyczne pod kątem zespołu Downa. Ich wynik potwierdził obawy. U dziecka wykryto też poważną wadę serca.

Fot.: Marta Kądziela
Pani Dorota starała się jak najszybciej oswoić w sobie inność własnego macierzyństwa, również dlatego, by inni umieli zaakceptować stan zdrowia córki. Dziewczynka rozwijała się dobrze. Zaczęła chodzić, mówić. Dobrze radziła sobie w przedszkolu. Dzisiaj umie pisać, czytać. Niestety, okresu szkolnego pani Anna dobrze nie wspomina. Ale – jak mówi – złych rzeczy nie chce pamiętać. Ostatecznie rozmówczyni Anny Dymnej wykształciła się na cukierniczkę. Jest dumna ze swoich wypieków. Rozpoczęła pracę w sklepie charytatywnym. Lubi poznawać ludzi, mieć kontakt z klientami. Bardzo sumiennie wykonuje powierzane jej zadania. Pani Anna lubi też być aktorką. Gra w spektaklach w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie. Wystąpiła we „Wrogu Ludu” (reż.: Jan Klata) i w „Szewcach” (reż.: Justyna Sobczyk). Z teatrem wyjechała niedawno do Chin.
Pani Anna jest uśmiechniętą 31-letnią kobietą. Potrafi być samodzielna. Jeśli z czymś nie umie sobie poradzić – nauczona przez mamę – odważnie prosi o pomoc. Marzy o podróżach, bo one również są jej pasją.
Zapraszamy przed telewizory w najbliższy piątek do TVP2, o 6.20. Program dostępny będzie również na platformie Vod.tvp.pl.
Grzegorz Chajok


