fbpx

Aktualności

Poetycki wieczór w Lubiatowie

09.07.2025

Tegoroczne spotkanie na polanie w Lubiatowie, zatytułowane „Moja miła, moja droga, moja… Polsko”, odbędzie się w środę, 16 lipca. Anna Dymna, Krzysztof Orzechowski oraz Krystian Durman sięgną po utwory patriotyczne.

Wspólne wieczory poetyckie na polanie przed budynkiem naszego Warsztatu Terapii Zajęciowej w Lubiatowie odbywają się z inicjatywy Anny Dymnej od wielu lat. To już tradycja, która urzeczywistniła się dzięki temu, że aktorka spędza wakacje na Wybrzeżu, odwiedzając tam również podopiecznych fundacji.

Widziana od tyłu grupa ludzi siedzących na polanie. Przed nimi ściana przeszklonego budynku. Przy jego otwartych drzwiach siedzi dwóch mężczyzn i kobieta.

Fot.: Arkadiusz Śliwiński

– W takiej przestrzeni poezja brzmi wyjątkowo, bardziej dociera do człowieka, coś w nim otwiera. Również my, aktorzy czytający wiersze, odczuwamy niezwykłą magię tych spotkań – mówiła Anna Dymna po ubiegłorocznym spotkaniu.

Co roku wydarzenie przyciąga liczną publiczność. Wierzymy, że i tym razem będzie podobnie. Zapewniamy, że będzie to wyjątkowy wieczór pełen wzruszeń i refleksji.

Serdecznie zapraszamy na spotkanie „Moja miła, moja droga, moja… Polsko” – 16 lipca, na polanę w Lubiatowie przy ul. Spacerowej 38. Prosimy o zabranie koców, karimat, krzesełek – udostępniamy jedynie miejsce na trawniku. Początek wydarzenia o 18.00. Wstęp wolny.

Katarzyna Cichoń

 

Może Cię zainteresować

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. II

12.08.2026

„Wstrząsających opowieści opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami słucham od ponad dwudziestu pięciu lat. Ze smutkiem zastanawiam się, dlaczego mówi się tylko o godności osób z niepełnosprawnościami, natomiast prawie zupełnie pomija temat godnego życia ich opiekunów” – mówi Anna Dymna.

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. I

10.08.2026

„Poznałam wiele dramatycznych historii z życia uczestników naszego warsztatu w Lubiatowie. Nie mam jednak prawa publicznie o nich mówić. Włos się tylko jeży na głowie, że do takich sytuacji dochodziło w XXI wieku, w środku Europy. To, że mimo wszystko nasze warsztaty powstały i działają od blisko dwunastu lat, też wydaje się cudem” – mówi Anna Dymna.

Dołącz do newslettera