fbpx

Aktualności

Pragnie przecierać szlaki

05.02.2019

Milena Wiśniewska pochodzi z Malborka. W Festiwalu Zaczarowanej Piosenki dwukrotnie zajmowała drugie miejsce. Jest pierwszą niewidomą osobą, którą przyjęto na Akademię Muzyczną w Gdańsku. W grudniu, na Zamku Królewskim w Warszawie, odebrała stypendium ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Aby dostać ministerialną nagrodę, należy mieć wysoką średnią ocen i posiadać znaczące osiągnięcia artystyczne bądź naukowe. Znalazła się w elitarnym gronie 86 studentów i 9 doktorantów uczelni artystycznych. Jest również stypendystką „Akademii Odnalezionych Nadziei” – projektu Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, który wspiera edukację wyróżniających się maturzystów oraz studentów z niepełnosprawnościami. Studia na Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku rozpoczęła w 2014 r. Specjalizuje się w teorii muzyki. Pragnie przecierać szlaki. Obecnie, pod kierunkiem dr hab. Alicji Kozłowskiej-Lewnej, pisze pracę magisterską na temat muzycznej edukacji osób niewidomych. W „Kontekstach Kształcenia Muzycznego” ukazała się jej pierwsza publikacja naukowa „Słuch osób niewidomych – przegląd badań”. Kolejny artykuł znajduje się jeszcze w redakcji. Czerpiąc z własnych doświadczeń, pragnie przecierać szlaki, tworzyć publikacje, które ułatwią edukację muzyczną ludziom niewidomym. Naturalnie, planuje też prowadzić zajęcia. Chce pracować z pasją i radością, robiąc rzeczy ważne dla innych oraz siebie.

10 grudnia 2018 r., na Zamku Królewskim w Warszawie, stypendium odebrała z rąk Wandy Zwinogrodzkiej, wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, fot.: MKiDN

W Festiwalu Zaczarowanej Piosenki pierwszy raz wzięła udział w 2011 roku. W tamtej edycji na finałowej scenie towarzyszył jej Maciej Miecznikowski. Zajęła drugie miejsce. W roku 2015 – już w gronie dorosłych wokalistów – śpiewała w finale z Edytą Geppert. Powtórzyła sukces sprzed czterech lat.

Odnosiła sukcesy w wielu konkursach wokalnych. Uważa, że Festiwal Zaczarowanej Piosenki jest jedyny w swoim rodzaju. Wyróżnia go profesjonalizm, a także poważne i życzliwe traktowanie osób z niepełnosprawnościami. Atmosfera jest ekscytująca, również podczas tygodniowych warsztatów wokalnych. Poprzedzają one każdy koncert finałowy. Dzięki nim uczestnicy odkrywają w sobie nowe możliwości, dostają skrzydeł. A potem jest ten zaczarowany wieczór, magiczny koncert, emocje, śpiew w duetach z gwiazdami, oklaski, wywiady pośród błysku reporterskich fleszy – dla wielu fascynująca przygoda. Nie dziwi się, że wielu dorosłych finalistów nie chce wygrywać takiego festiwalu. Sukces w ich kategorii wiekowej uniemożliwia start w kolejnych edycjach. Teraz regulamin się zmienił. Ci, którzy zostali laureatami w edycji 10. i wcześniej, mogą znowu przesyłać zgłoszenia. W tym roku ogólnopolski konkurs dla uzdolnionych wokalnie osób z niepełnosprawnościami obchodzi jubileusz. Odbywa się po raz piętnasty.

Z Anną Dymną przed występem w finale 7. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki na krakowskim Rynku Głównym (czerwiec 2011 r.)

– Z radością po raz kolejny wzięłabym udział w Festiwalu Zaczarowanej Piosenki – mówi. – Mam nadzieję, że regulamin wkrótce mi to umożliwi. Nigdy nie zapomnę mojego występu z Edytą Geppert w 2015 roku. Byłam potwornie przejęta. Czułam się podobnie jak wtedy, gdy broniłam licencjat.

Wojciech Szczawiński

Przeczytaj wywiad z Mileną Wiśniewską

Poznaj szczegóły tegorocznej edycji Festiwalu Zaczarowanej Piosenki

Może Cię zainteresować

Na pierwszym planie grupa siedmiu osób siedzi na kamiennym murku nad brzegiem stawu. Od lewej: mężczyzna w niebieskiej czapce z daszkiem, okularach, białym t-shircie z plecakiem i niebieskich jeansach. Trzyma rękę na kolanie. Obok niego kobieta w okularach, w biało-czarnej bluzce w paski z czerwonymi elementami i ciemnych spodniach. Dalej mężczyzna w jasnym kapeluszu, okularach przeciwsłonecznych, białej koszuli we wzory i niebieskich jeansach. Ma założoną rękę na ramię kobiety obok. Ta kobieta siedzi w żółtym t-shircie z napisem i w niebieskich, wzorzystych spodniach. Opiera głowę o ramię mężczyzny. Obok niej kobieta w białym t-shircie i jasnych spodenkach. Dalej kobieta w okularach, jasnej bluzce i beżowych spodniach. Na końcu po prawej mężczyzna w ciemnej czapce z daszkiem, czarnym t-shircie we wzory i ciemnych spodniach. Przy murku leży różowy plecak. W tle widać staw z zielonymi roślinami przy brzegu i małą, okrągłą kępą roślinności na środku. Za stawem budynek z czerwonym dachem, a na wzgórzu po prawej stronie widać zamek z wieżami. Niebo jest błękitne z białymi chmurami. Teren otaczają drzewa i inna zieleń. Po lewej stronie w głębi inne osoby.

Słoneczne wspomnienia z wakacji

11.09.2026

Tegoroczne wakacje były dla podopiecznych Fundacji „Mimo Wszystko” nie tylko wyjątkowo ciepłe, ale przede wszystkim bogate w emocje i nowe doświadczenia. Grupa w pełni korzystała z uroków lata.

Na zdjęciu siedzą dwie kobiety. Młodsza, o ciemnych włosach, ubrana w szarą bluzkę bez rękawów i żółte spodnie, znajduje się na wózku. Starsza kobieta siedzi w fotelu. Ma na sobie ciemnogranatowe spodnie i błękitną koszulę.

„Najbardziej lubię żyć”

10.09.2026

Gościniami jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będą Aleksandra Podowska, psycholożka i parasportsmenka, oraz jej mama Katarzyna. Pani Aleksandra urodziła się z wadą rozwojową rdzenia kręgowego.

Dołącz do newslettera