fbpx

Aktualności

Serenissimae Rei Publicae Polonorum

14.05.2016

Wczoraj Anna Dymna odebrała najwyższą godność akademicką, tytuł doktora honoris causa Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie – najstarszej uczelni o profilu pedagogicznym w Polsce.

Senat Akademii Pedagogiki Specjalnej, po wysłuchaniu recenzji, w tajnym głosowaniu, przyznał Annie Dymnej tytuł doktora honoris causa 16 marca 2016 r. Wczorajsza uroczystość, podczas której, prócz Mazurka Dąbrowskiego, rozbrzmiewało „Gaudeamus igitur”, stała się również okazją do wręczenia promocji habilitacyjnych, wyróżnień uczelnianych, a także odznaczeń nadanych przez prezydenta RP. W obecności przedstawicieli środowiska akademickiego Warszawy oraz Krakowa, Marek Michalak, rzecznik praw dziecka, wręczył również Odznaki za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka „Infantis Dignitatis Defensori”.

Recenzje dorobku Anny Dymnej napisali: profesor Wiesław Komasa z Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza oraz prof. dr hab. Barbara Smolińska-Theiss z Akademii Pedagogiki Specjalnej i dr hab. Maciej Karwowski, prof. APS. Promotorka i autorka laudacji, prof. dr hab. Edyta Gruszczyk-Kolczyńska (APS), podczas uroczystego posiedzenia w Auli im. Janusza Korczaka, zaznaczyła: „Społeczność akademicka naszej uczelni przyznaje profesor Annie Dymnej najwyższą godność akademicką i tytuł doktora honoris causa głównie za to, że pracę na scenie, w filmie, szkole teatralnej łączy z niezwykle skuteczną działalnością na rzecz osób chorych i niepełnosprawnych. Dokonania te – co podkreśla w recenzji profesor Maciej Karwowski – perfekcyjnie wpisują się w idee twórczyni polskiej pedagogiki specjalnej, Marii Grzegorzewskiej, patronki naszej uczelni”.

Dyplom wręczony aktorce, podpisany przez rektora APS, dziekana tej uczelni oraz promotorkę doktoratu, rozpoczyna się słowami „Summis auspiciis  Serenissimae Rei Publicae Polonorum” („Pod auspicjami Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej”). Stwierdza się w nim, po łacinie, że najwyższa godność akademicka została przyznana Annie Dymnej za: „głęboko humanitarną działalność na rzecz osób z niepełnosprawnością oraz osób cierpiących i chorych, za konsekwentne przełamywanie barier mentalnych i stereotypów oraz przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, za sztukę życia w imię najgłębszych humanistycznych wartości”.

Anna Dymna, nie kryjąc wzruszenia i dziękując za wyróżnienie, podkreśliła, że swój doktorat pisze od wielu, wielu lat.

– Kiedy dowiedziałam się, że otrzymam takie wyróżnienie, pomyślałam, iż oznacza to, że w naszej rzeczywistości potrzebujemy czegoś niezwykle prostego, zwyczajnego działania i słów – powiedziała. – A z tym, niestety, jest coraz trudniej. Ludzie chorzy i niepełnosprawni potrzebują normalności, a my albo przed nimi uciekamy, albo traktujemy ich pobłażliwie, co dla tych osób jest największym upokorzeniem.

Zaznaczyła również:

– Autorami mojego doktoratu są przede wszystkim moi rodzice, którzy uczyli mnie, że pomaganie drugiemu człowiekowi to odruch, zwyczajna rzecz. Tę pracę pisali ze mną także wybitni reżyserzy uczący mnie rozumienia postaci, jakie grałam: tolerancji i otwartości na drugiego człowieka. A także moi wspaniali koledzy aktorzy. Ci wielcy mistrzowie uświadamiali mi, że w każdym, nawet najgorszym, potworze można znaleźć iskrę człowieczeństwa. Zawód nauczył mnie empatii. Ale poza tymi wszystkimi wielkimi reżyserami, aktorami i poetami, autorami mojej pracy doktorskiej są osoby ciężko chore i niepełnosprawne, które pokazały mi, co w życiu jest najważniejsze i na czym polega prawdziwa siła oraz piękno człowieka. Ten doktorat to zasługa i praca wszystkich tych ludzi.

Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie została założona w 1922 roku. Tytuły doktora honoris causa tej najstarszej uczelni pedagogicznej w Polsce przyznano dotychczas profesorom: Ewie Łętowskiej, Henrykowi Skarżyńskiemu i Szewachowi Weissowi.

Fot.: Robert Gierlicki

 

Pliki do pobrania

Dyplom, wersja łacińska

Dyplom, wersja polska

Może Cię zainteresować

Na pierwszym planie grupa siedmiu osób siedzi na kamiennym murku nad brzegiem stawu. Od lewej: mężczyzna w niebieskiej czapce z daszkiem, okularach, białym t-shircie z plecakiem i niebieskich jeansach. Trzyma rękę na kolanie. Obok niego kobieta w okularach, w biało-czarnej bluzce w paski z czerwonymi elementami i ciemnych spodniach. Dalej mężczyzna w jasnym kapeluszu, okularach przeciwsłonecznych, białej koszuli we wzory i niebieskich jeansach. Ma założoną rękę na ramię kobiety obok. Ta kobieta siedzi w żółtym t-shircie z napisem i w niebieskich, wzorzystych spodniach. Opiera głowę o ramię mężczyzny. Obok niej kobieta w białym t-shircie i jasnych spodenkach. Dalej kobieta w okularach, jasnej bluzce i beżowych spodniach. Na końcu po prawej mężczyzna w ciemnej czapce z daszkiem, czarnym t-shircie we wzory i ciemnych spodniach. Przy murku leży różowy plecak. W tle widać staw z zielonymi roślinami przy brzegu i małą, okrągłą kępą roślinności na środku. Za stawem budynek z czerwonym dachem, a na wzgórzu po prawej stronie widać zamek z wieżami. Niebo jest błękitne z białymi chmurami. Teren otaczają drzewa i inna zieleń. Po lewej stronie w głębi inne osoby.

Słoneczne wspomnienia z wakacji

11.09.2026

Tegoroczne wakacje były dla podopiecznych Fundacji „Mimo Wszystko” nie tylko wyjątkowo ciepłe, ale przede wszystkim bogate w emocje i nowe doświadczenia. Grupa w pełni korzystała z uroków lata.

Na zdjęciu siedzą dwie kobiety. Młodsza, o ciemnych włosach, ubrana w szarą bluzkę bez rękawów i żółte spodnie, znajduje się na wózku. Starsza kobieta siedzi w fotelu. Ma na sobie ciemnogranatowe spodnie i błękitną koszulę.

„Najbardziej lubię żyć”

10.09.2026

Gościniami jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będą Aleksandra Podowska, psycholożka i parasportsmenka, oraz jej mama Katarzyna. Pani Aleksandra urodziła się z wadą rozwojową rdzenia kręgowego.

Dołącz do newslettera