fbpx

Aktualności

Szczęśliwy finał

06.10.2008

Z obozu Horombo Hut na wysokości 3720 m n.p.m. zaczęliśmy schodzić tuż przed południem. Większość z nas milczała. Nie doszliśmy jeszcze do siebie po wczorajszym wysiłku.

Tak naprawdę – poza Krzyśkiem Gardasiem – nigdy nie mieliśmy do czynienia z tak dużą wysokością. Na dziś wszyscy jesteśmy zgodni – nie ma nic gorszego niż marsz z minimalną ilością tlenu. W pewnym sensie możemy nawet mówić o szoku beztlenowym, bo powietrze na szczycie Kilimandżaro jest już tak rozrzedzone, że organizm dostaje minimalną dawkę tlenu.

Fot.: Adam Golec

Z całą pewnością potrzeba nam kilku dni, żebyśmy mogli całkiem dojść do siebie. W tej chwili jesteśmy już w miejscowości Arusha. Będziemy dziś spać w ciepłych hotelowych łóżkach. Po spartańskich warunkach w górskich obozach, takie miejsce to prawdziwy luksus. Niełatwo nam będzie zasnąć, ale na pewno warto to zrobić jak najszybciej – jutro czeka nas wszystkich safari.

Może Cię zainteresować

Radość z tego, co jest

09.04.2026

Gościem jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będzie Marek Kowalczuk z małżonką Martą Karwecką-Kowalczuk. U pana Marka, muzyka, dyrygenta i dziennikarza radiowego, najpierw zdiagnozowano oponiaka, następnie – czerniaka.

Dziękujemy za kolejny kiermasz

08.04.2026

W weekend – 28 i 29 marca – nasi wolontariusze prowadzili Wiosenno-Wielkanocny Kiermasz Charytatywny, który odbył się w Galerii Bronowice, w Sferze Super Bohatera. Stoiska w swoich przestrzeniach biurowych prowadzili również pracownicy zaprzyjaźnionych firm. Łącznie udało nam się zebrać 11 412, 19 zł.

Dołącz do newslettera