fbpx

Aktualności

Wieczór wzruszeń

26.05.2025

Za nami gala 15. Ogólnopolskiego Konkursu Poezji „Słowa, dobrze, że jesteście” oraz 14. edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Profesora Andrzeja Szczeklika „Przychodzi wena do lekarza”. Wiersze, które zajęły pierwsze miejsca, odczytali studenci Akademii Sztuk Teatralnych im. St. Wyspiańskiego w Krakowie.

Widownię Dużej Sceny Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej wypełnili przedstawiciele środowisk medycznych, akademickich, a także twórców i ludzi kultury. Chętnych do udziału w uroczystości było wielu.

Odczytanie tekstu prof. Andrzeja Szczeklika przez Jacka Romanowskiego rozpoczęło galę. Prowadzili ją Anna Dymna oraz Piotr Gajewski. Publiczność usłyszała zwycięskie wiersze w interpretacji studentów AST: Julii Piotrowskiej i Juliana Boduszka.

– To, jak osoby z niepełnosprawnościami odbierają sztukę i poezję, jest niezwykłe.  Z łatwością przychodzi im tworzenie oraz dzielenie tym, co napisali. Widać, że trudności tych osób nie są dla nich żadnym ograniczeniem. Odbierać od nich sztukę było dla mnie zaszczytem. Podziwiam ich – powiedziała Julia.

Laureaci z wielką radością i dumą odbierali nagrody i wyróżnienia

Wzbogaceniem gali były także występy laureatów Festiwalu Zaczarowanej Piosenki: Aleksandry Nykiel i Grzegorza Dowgiałło. Dzięki nim oprawa całego spotkania była piękniejsza.

Laureaci konkursu „Słowa, dobrze, że jesteście” nie kryli radości i wzruszenia, gdy ich utwory wybrzmiały na scenie teatru. Jan Rubczak zajął pierwsze miejsce w kategorii „Wiersze osób z niepełnosprawnością intelektualną”. Zapytany o emocje i wrażenia, związane z wygraną, zaznaczył, że przepełnia go ogromna duma.

– Te wiersze są skarbami. Piszą je osoby, które nie są poetami. Nie trzymają się narzuconych form. Ich utwory są przepełnione emocjami. Opisują ich, niekiedy, naprawdę trudną codzienność. Te wiersze pozwalają mi zrozumieć, poznać dokładnie każdą z tych osób. Gdy czytam tę twórczość, mam wrażenie, że poezja jest ich przyjaciółką. Tą, która jest z nimi mimo poczucia samotności. A o niej wierszy jest bardzo dużo – zaznaczyła Anna Dymna.

Na widowni zasiedli bliscy laureatów oraz osoby związane ze środowiskiem medycznym i artystycznym

Laureaci, spytani, co ich inspiruje do pisania wierszy, odpowiadali zgodnie: „Codzienność”, „Przeżywane emocje” A także „Czytanie utworów innych twórców”.

Laureaci 15. Ogólnopolskiego Konkursu Poezji „Słowa, dobrze, że jesteście”

Kategoria „Wiersze osób z niepełnosprawnością intelektualną”

1. Jan Rubczak
2. Magdalena Torzewska
3. Karolina Kantorek

Wyróżnienia

Karolina Fornalkiewicz
Krzysztof Mariankowski
Julita Antoniak

Kategoria  „Wiersze osób z pozostałymi niepełnosprawnościami”

1. Ewa Winiarska-Drzyzga
2. Wojciech Malinowski
3. Aneta Dubik

Wyróżnienia

Zofia Koczur
Iwonna Buczkowska
Łucja Staszak
Agnieszka Cichoń

– Twórczość poetycką osób z niepełnosprawnościami odbieram w szczególny sposób. Ma ona wyjątkowy charakter. Aby pisać potrzeba przede wszystkim słuchu językowego. A te osoby go posiadają. Potrafią bawić się słowem. Czuć w ich utworach czystą radość – podkreślił Bronisław Maj, poeta, eseista, krytyk literacki.

Czwartkowe wydarzenie było okazją do wysłuchania wzruszających tekstów i podzielenia się swoimi doświadczeniami związanymi z poezją. By emocje zbyt szybko nie opadły, galę zwieńczył koncert zespołu Raz, Dwa, Trzy.

Już teraz gorąco zachęcamy do zgłaszania się do kolejnej edycji obu konkursów.

Partnerami Ogólnopolskiego Konkursu Poezji „Słowa, dobrze, że jesteście” są: Medycyna Praktyczna oraz Fundacja LOTTO im. Haliny Konopackiej.

Partnerem Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko” jest Instytut Monitorowania Mediów.

Dominika Sułkowska

Fot.: Zuzanna Twardosz

 

Może Cię zainteresować

Pomagaj SMS-em

02.09.2026

Twój SMS pomaga podopiecznym naszych ośrodków terapeutyczno-rehabilitacyjnych oraz ośrodka wytchnieniowego „Spotkajmy się”.

Ten program daje siłę

01.09.2026

„Dzisiaj jestem tym, kim jestem, również dzięki Pani. Tamten program i Pani praca zmieniły moje myślenie, nauczyły mnie pokory, ale też dały mi niezwykłą sprawczość i wiarę we własne możliwości” – pisze w liście do Anny Dymnej Karina Piechowiak.

Dołącz do newslettera