fbpx

Aktualności

Wiele przed nami

29.09.2026

Sporo za nami, wiele przed nami – tak, w skrócie, określić można refleksję, która towarzyszyła nam podczas obchodów 23-lecia Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Tegoroczne urodziny świętowaliśmy, w minioną sobotę i poniedziałek, w jednej z podkrakowskich pstrągarni, a także w naszym Ośrodku Terapeutyczno-Rehabilitacyjnym „Dolina Słońca” w Radwanowicach oraz Warsztacie Terapii Zajęciowej w Lubiatowie.

Od końca lat 90. ubiegłego wieku Anna Dymna – zupełnie prywatnie – pomagała przy realizacjach spektakli Teatru „Radwanek”, którego aktorami są dorosłe osoby z niepełnosprawnością intelektualną ze schroniska w podkrakowskich Radwanowicach.

– Pewnego dnia ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prezes Fundacji im. Brata Alberta, poinformował mnie, że jego 26 podopiecznych traci możliwość uczestniczenia w zajęciach terapeutycznych, bo znowelizowano przepisy – wspomina Anna Dymna. – Powiedział, żebym coś z tym zrobiła, że nie może tak być. W pierwszej chwili oniemiałam. Kompletnie nie rozumiałam, co ksiądz do mnie mówi. Że niby co mam zrobić? Przecież jestem tylko aktorką, do domu wziąć tych ludzi nie mogłam. „To niech pani założy swoją fundację” – usłyszałam w końcu. Podjęcie decyzji zajęło mi może pięć minut. Nie miałam czasu na myślenie. To był odruch. Ogarnęło mnie przerażenie i złość, niezgoda na taką rzeczywistość. Wszystko wskazywało na to, że, na skutek zmiany przepisów, osoby z niepełnosprawnością intelektualną będą miały dach nad głową i dostaną jeść, lecz całe dnie przyjdzie im spędzać w beznadziei, kiwając się pod ścianą. Przecież radością i sensem ich życia są zajęcia w warsztatach terapeutycznych. W takiej sytuacji założenie dla nich fundacji było jedynym rozwiązaniem. To nie ja wybierałam miejsce i czas. Czas wybrał mnie. Dobrze znałam tych ludzi. Z nieżyjącym już księdzem Tadeuszem i Fundacją imienia Brata Alberta współpracowałam od 1999 roku, między innymi reżyserując spektakle Teatru „Radwanek” i pisząc do nich scenariusze. A od 2001 roku organizowano, wymyślony przeze mnie, Ogólnopolski Festiwal Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Albertiana”.

Grupa kilku osób siedzi przy dużym stole podczas zajęć plastycznych. Wśród nich Anna Dymna i Bartek Osumek z „Pytania na Śniadanie”. Uczestnicy wykonują prace plastyczne na płytkach z gliny. Na stole przedmioty plasyczne oraz wazon z kolorowymi kwiatami. W tle kolorowe obrazy i rysunki.

Z okazji naszych 23. urodzin „Dolinę Słońca” odwiedził Bartek Osumek z ekipą „Pytania na śniadanie”, fot.: Marcin Gielzak

Na pierwszym planie mężczyzna w okularach nakłada klej z pistoletu na płytkę. Płytkę trzyma kobieta w niebieskiej koszuli. Oboje w skupieniu wykonują swoje zadanie. W tle grupa ludzi. Mężczyzna patrzy na kolorowe płytki przyklejone na zewnętrznej ścianie budynku.

Klejenie płytek urodzinowej mozaiki wymaga precyzji, fot.: Marcin Gielzak

26 września 2003 r. Fundację Anny Dymnej „Mimo Wszystko” wpisano do Krajowego Rejestru Sądowego na pozycji 0000174486, w XI Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego Kraków-Śródmieście. Pierwszy raz o powstaniu swojej fundacji aktorka poinformowała publicznie niespełna trzy miesiące później, w trakcie Gali Wolontariatu, którą prowadziła w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. 15 stycznia 2004 r., przy ulicy Kościuszki w Krakowie, zaczęło funkcjonować nasze pierwsze biuro – niewielkie pomieszczenie, które Annie Dymnej użyczył, za darmo, biznesmen Józef Pałka.

– W tamtym czasie, zapatrzeni w ogromny zapał, wiarę i celowość społecznych działań Anny Dymnej, pracowałyśmy jako wolontariuszki – wspomina Maja Jaworska, wiceprezeska i dyrektorka Fundacji „Mimo Wszystko” – Wspierał nas prawnik Hubert Długosz, który obecnie też nam pomaga. Pierwszym etatowym pracownikiem fundacji była księgowa. To był niezwykły, bardzo radosny czas naszych początkowych działań. Pamiętam moment, kiedy udało nam się pozyskać do biura pierwszy, używany komputer, jak dostałyśmy stół albo filiżanki do kawy. Z Janeczką Dudzik, która pracuje z nami do dzisiaj, cieszyłyśmy się jak dzieci. A Anna Dymna z nami. Podobną radość czujemy dzisiaj, kiedy dostrzegamy uśmiechy naszych podopiecznych.

Wyciągnięte ręce dwóch osób wskazują na mozaikę z płytek. Na płytkach kolorowe, ręcznie robione obrazki.

To jedynie fragment naszej urodzinowej mozaiki, fot.: Marcin Gielzak

Grupa ludzi z wyciągniętymi w górę dłońmi pozuje do zdjęcia pod parasolem. Przed nimi mężczyzna z aparatem. Na drugim planie starszy mężczyzna siedzi na huśtawce ogrodowej. W tle różowe kwiaty i zielony ogród.

Były tańce, rozbrzmiewały śpiewy…, fot.: Marcin Gielzak

20 lutego 2004 r. stało się to, co w tamtym czasie było najważniejsze: na pierwszym piętrze XIX-wiecznego dworu, który wchodzi w skład kompleksu obiektów schroniska Fundacji im. Brata Alberta w podkrakowskich Radwanowicach, rozpoczęły działalność Warsztaty Terapii Artystycznej „Mimo Wszystko”, miejsce twórczej aktywności 26 dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną, dla których Anna Dymna założyła Fundację „Mimo Wszystko”. Nikt nie przypuszczał wtedy, że – dzięki zaufaniu, życzliwości oraz hojności sponsorów, instytucji, a przede wszystkim darczyńców – w ciągu 23 lat zdołamy wesprzeć leczenie, rehabilitację, a także edukację ponad 44 000 osób chorych i z niepełnosprawnościami w całej Polsce.

Na przestrzeni tych lat wybudowaliśmy nowoczesny kompleks Ośrodka Terapeutyczno-Rehabilitacyjnego „Dolina Słońca” w Radwanowicach (2013), wzorcowy Warsztat Terapii Zajęciowej w Lubiatowie (2014). Ostatnią, niezwykle potrzebną inwestycją jest budowa i prowadzenie nad Bałtykiem Ośrodka Wytchnieniowego „Spotkajmy się”(2025), dla opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami. Jednocześnie, każdego roku, organizujemy ogólnopolskie wydarzenia integracyjne, które znacząco zmieniają wizerunek osób chorych i z niepełnosprawnościami w polskim społeczeństwie. Są to m.in.: Ogólnopolski Przegląd Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Albertiana” (projekt realizujemy wspólnie z Fundacją im. Brata Alberta), Festiwal Zaczarowanej Piosenki czy Ogólnopolski Konkurs Poezji „Słowa, dobrze, że jesteście”.

Grupa uśmiechniętych osób ubranych na zielono zgromadzona za stołem. Na stole duży biały tort oraz przygotowany nóż i talerze. Nad tortem delikatny dym ze świeżo zdmuchniętej świeczki.

W Lubiatowie tort też był wyborny, fot.: Arkadiusz Śliwiński

Duży prostokątny tort na zielonym obrusie. Brzegi tortu ozdobione świeżymi owocami oraz żółtymi makaronikami. Na środku tortu logo wraz z nazwą fundacji Anny Dymnej. Dłonie trzymające nóż zaczynają kroić pierwszy kawałek.

Urodzinowe przysmaki cieszyły też oko, fot.: Marcin Gielzak

– Wszystkie nasze projekty oraz codzienne działania są konkretną odpowiedzią na potrzeby osób chorych i z niepełnosprawnościami – zaznacza Janina Dudzik, wicedyrektorka i prokurentka fundacji.

Z kolei Anna Dymna zauważa:

– W mojej fundacji pracują obecnie sześćdziesiąt dwie osoby. Są to, oczywiście, głównie specjaliści, terapeuci, psychologowie. Mamy bardzo mocny zespół księgowy, bo na społeczne zaufanie pracujemy ciężko każdego dnia. W naszych działaniach wszystko musi być czyste, konkretne, celowe. Ważne, że pracują ze mną wspaniali ludzie. Dokładnie wiem, po co i dla kogo założyłam Fundację „Mimo Wszystko”. Dostrzegam, jak wiele dobrych rzeczy przynosi działalność tej organizacji i jak dużo wciąż jest do zrobienia. Za swoją pracę w fundacji nie biorę ani złotówki. Będę społecznie działać dopóki starczy mi sił, dopóty będzie sprawiało mi to radość. Tak długo, jak długo ludzie będą obdarzali mnie zaufaniem. Najpilniejszą potrzebą jest teraz dokończenie budowy naszego Ośrodka Wytchnieniowego „Spotkajmy się” w Lubiatowie. Musimy zebrać pieniądze i postawić tam pięć kolejnych domków. Domek „Ania”, mam nadzieję, niebawem powstanie. Im dłużej działa moja fundacja, tym bardziej widzimy, ile jest jeszcze do zrobienia. Sporo wyzwań więc jeszcze przed nami.

Wspólnie z podopiecznymi raczyliśmy się wybornym, urodzinowym tortem zarówno w „Dolinie Słońca” w Radwanowicach, jak i Warsztacie Terapii Zajęciowej w Lubiatowie. Były tańce, śpiewy, szerokie uśmiechy. Rozbrzmiewało „Sto lat”. A trwały ślad po naszych 23. urodzinach pozostanie na ścianie jednego z budynków „Doliny Słońca”. Umieszczona zostanie tam mozaika, składająca się z płytek przygotowanych własnoręcznie przez podopiecznych, pracowników oraz przyjaciół Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”.

Dziękujemy za słodkości oraz wyborny poczęstunek Monice Czajowskiej i Witoldowi Nakielnemu z firmy „Nakielny – kawa i wypieki” oraz Zakładowi Produkcyjno-Handlowo-Usługowemu SMAKOSZ w Szklarach.

Grzegorz Chajok

Może Cię zainteresować

Siła optymizmu

08.10.2026

Gościniami jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będą Joanna i Monika Kryś – córka i matka. U pani Joanny, niezwykle pogodnej laureatki Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, zdiagnozowano w dzieciństwie chorobę Coatsa. Kobieta cierpi też na astmę, endometriozę i ma kłopoty z jelitami.

Dni solidarności

01.10.2026

Od 5 do 11 października potrwa Tydzień Solidarności z Osobami Chorującymi Psychicznie. Organizatorzy wydarzenia przygotowali w Krakowie interesujący i zróżnicowany tematycznie program. Porusza on zagadnienia, które dotyczą coraz większej części naszego społeczeństwa.

Dołącz do newslettera