fbpx

Aktualności

Wigilijne spotkanie w „Dolinie Słońca”

19.12.2025

Z Anną Dymną − przy rozłożystej choince ofiarowanej przez wolontariuszy fundacji Santander − spędzaliśmy wczoraj wigilijny czas z podopiecznymi ośrodka terapeutyczno-rehabilitacyjnego „Dolina Słońca” w Radwanowicach. Świąteczne życzenia składaliśmy też sobie z uczestnikami naszego Warsztatu Terapii Zajęciowej w nadbałtyckim Lubiatowie.

Twarze naszych podopiecznych promieniały radością. Tego rodzaju spotkania zawsze budzą w nich dobre emocje. Tym bardziej, jeśli mogą porozmawiać z Anną Dymną i przytulić się do niej.

− Życzę wam dużo miłości – aktorka zwróciła się do obecnych w sali teatralnej „Doliny Słońca”. – Bądźcie zdrowi, szczęśliwi. Nigdy nie traćcie wiary w sens tego, co robicie. Dziękuję wszystkim pracownikom mojej fundacji za waszą − nie zawsze łatwą − pracę, którą wykonujecie każdego dnia. Nie dawajmy się zniechęcać przeciwnościom. Dziękuję cudownym wolontariuszom fundacji Santander za to, że po raz kolejny chcecie być z nami. A wy, kochani uczestnicy warsztatów terapeutycznych „Doliny Słońca”, zawsze pamiętajcie, że jesteście sensem naszego życia. Pamiętajcie też, że jesteście fantastyczni.

Przy nakrytych białymi obrusami stołach raczyliśmy się wybornym barszczem z uszkami, pierogami z kapustą, wędlinami, ciastami oraz innymi specjałami przygotowanymi na to wyjątkowe spotkanie. Śpiewaliśmy kolędy. Rozmawialiśmy o tym, co już za nami, oraz o planach na bliższy i dalszy czas. Teatr „Radwanek” zaprezentował – długo oklaskiwane – jasełka. Za pośrednictwem internetu winszowaliśmy sobie dobrych świąt i wszelkiej pomyślności w nowym roku z uczestnikami oraz kadrą naszego Warsztatu Terapii Zajęciowej w nadbałtyckim Lubiatowie. Ogrom radości dało nam wspólne ubieranie choinki. A podopieczni „Doliny Słońca” długo nie kryli dumy z upominków, które otrzymali od wolontariuszy fundacji Santander.

− Przebywanie w „Dolinie Słońca” zawsze jest dla nas wielką radością – podkreśliła, nie kryjąc wzruszenia, Lidia Frączek, menedżer doskonalenia doświadczeń klienta w Santander Bank Polska. – Od lat wyczuwamy głęboką i serdeczną więź z podopiecznymi Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Doświadczamy od nich niesamowitej otwartości, ciepła, bezinteresownej uwagi dla drugiego człowieka. To jest coś, czego nie da się kupić za żadne pieniądze. Dlatego czujemy się tutaj jak w rodzinie. Takie doznania trudno wyrazić słowami. Po prostu bardzo chce się tutaj być i tęskni się za tym miejscem, gdy się je opuszcza.

Podobne opinie wyrażali pozostali wolontariusze fundacji Santander. Z uwagą i zaangażowaniem rozmawiali z podopiecznymi „Doliny Słońca” o ich codziennych radościach, troskach, zainteresowaniach. Nie ukrywali pozytywnych emocji, które im, pracownikom korporacji, daje to wspólne przebywanie i tworzenie wzajemnych relacji.

Anna Dula, dyrektorka ośrodka terapeutyczno-rehabilitacyjnego „Dolina Słońca” w Radwanowicach, zaznaczyła, że mijający rok był wyjątkowo dobry. Dzięki darczyńcom Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko” oraz dofinansowaniu z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych, podopieczni placówki często wyjeżdżali na wycieczki, uczestniczyli, w interesujących ich, warsztatach edukacyjnych, a także spotkaniach integracyjnych. Eksponowali również swoje rękodzieło na wystawach. A poza tym nawiązywali szereg znajomości z osobami, które chętnie gościły w „Dolinie Słońca”.

− Takie wydarzenia mocno budują naszych podopiecznych – podkreśliła Anna Dula. – Wzmacniają one ich poczucie własnej wartości, pozwalają zapomnieć o troskach, chorobach, poczuciu inności czy upływającym czasie. Naszym terapeutom, którzy każdego dnia pracują z pasją, udało się stworzyć warunki, dzięki którym dorosłe osoby z niepełnosprawnością intelektualną czują się w „Dolinie Słońca” szczęśliwe oraz potrzebne. Podopieczni nam ufają. Czują się z nami bezpiecznie. Dlatego chętnie poznają świat, nawet w przestrzeniach, których dotąd nie znali bądź które budziły w nich obawy. Realizacja tych dobrodziejstw nie byłaby możliwa bez wsparcia, które otrzymuje Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”.

W „Dolinie Słońca” spędziliśmy dobry czas. Tak radosnych i empatycznych chwil życzymy wszystkim. Nie tylko w Boże Narodzenie oraz Nowy Rok.

Grzegorz Chajok

Fot.: Marcin Gielzak

Może Cię zainteresować

Kolaż dwóch zdjęć. Na każdym z nich widać inną kobietę. Ale obie stoją w przestrzeni podobnej do drewnianej altany. Kobieta po lewej stronie kolażu ma brązowe, kręcone włosy wystające spod beżowej czapki. Kobieta ubrana jest w czarną kurtkę. Na szyi ma zieloną smycz z identyfikatorem. W rękach trzyma przezroczystą skrzynkę, w której widać pieniądze. Kobieta patrzy w obiektyw i się uśmiecha. Kobieta po prawej stronie stoi przy stole. Nosi okulary. Ubrana jest w jasną czapkę, granatową kurtkę, kolorowe spodnie i czarne buty. Na biodrach ma kolorową torebkę. Na szyi ma zieloną smycz z identyfikatorem. Kobieta patrzy w obiektyw i lekko się uśmiecha. Jedną rękę opiera na przezroczystej skrzynce, na stole, w której widać pieniądze. Na skrzynce leży też terminal płatniczy. W tle widać elementy altany, światełka i elementy świątecznej dekoracji.

Dziękujemy za trzecią „Żywą Szopkę”

16.01.2026

Akcja „Żywa Szopka”, organizowana przez firmę „Sekret Smaku” przy ul. Bociana w Krakowie, odbyła się także w tym roku. Wydarzenie, trwające od 13 grudnia do 6 stycznia, zostało zrealizowane w formule charytatywnej. Po raz trzeci beneficjentem akcji była Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”.

Siła wsparcia

15.01.2026

Gościniami jutrzejszego programu „Anna Dymna – Spotkajmy się” będą partnerki: Joanna Jarosz i Agnieszka Płotnicka. Pani Joanna przeszła operacje kręgosłupa. Zdiagnozowano u niej również chłoniaka.

Dołącz do newslettera