fbpx

Aktualności

Wysłaliśmy świąteczne paczki

17.12.2021

W ostatnim czasie biuro fundacji zapełniło się różnorakimi produktami. Kawy, herbaty, wędliny, sery, konserwy, słodycze, kosmetyki etc. To wszystko trafiło do naszych tradycyjnych paczek świątecznych dla podopiecznych.

Grudzień to dla nas czas wytężonej pracy. Co roku staramy się zapewnić naszym podopiecznym najpotrzebniejsze rzeczy, tak aby mogli oni odpowiednio celebrować święta. Nie moglibyśmy tego dokonać, gdyby nie wsparcie naszych wolontariuszy, którzy poświęcili swój czas na pakowanie prezentów. W przygotowaniu paczek udział wzięli pracownicy fundacji oraz wolontariusze: Rafał Bodziony, Andrzej Giersz, Katarzyna Herbut, Beata Nowak, Paweł Rojek. Zdjęcia wykonała Monika Krzysztofik-Hanarz.

Fot.: Monika Krzysztofik-Hanarz

Całe przedsięwzięcie nie mogłoby się udać bez darczyńców. Mnóstwo firm ponownie okazało nam wielkie serce i wsparło nas przy tworzeniu paczek. Dołączyli do nas także nowi przyjaciele: Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Sierpcu, ZPS JAMAR Szczepaniak sp. j., Zakłady Mięsne Szubryt sp. z o. o., Mokosh sp. z o.o. sp. k., Goliard sp. z o. o., Colian sp. z o.o. oraz I.D.C. Polonia SA.

Fot.: archiwum fundacji

Do zbierania produktów dołączyli również uczniowie ze Szkolnego Koła Wolontariackiego przy Szkole Podstawowej nr 53  w Krakowie, z Liceum Ogólnokształcącego im. S. Czarnieckiego w Nisku, Wspólnota Ruchu Światło-Życie w Jeżowem oraz uczniowie z Kangurowego Koła Wolontariatu z Kangurowej Szkoły Podstawowej w Krakowie przy ul. Podgórki Tynieckie 72.

Fot.: archiwum fundacji

Razem udało nam się wysłać 130 paczek o wadze ponad 2000 kg i wartości około 110 000 zł. W każdej z nich znajduje się około 70 różnych produktów.

Dziękujemy, że możemy na Was liczyć.

Katarzyna Szostak

Może Cię zainteresować

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. II

12.08.2026

„Wstrząsających opowieści opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami słucham od ponad dwudziestu pięciu lat. Ze smutkiem zastanawiam się, dlaczego mówi się tylko o godności osób z niepełnosprawnościami, natomiast prawie zupełnie pomija temat godnego życia ich opiekunów” – mówi Anna Dymna.

Anna Dymna: Tam zawsze świeci słońce, cz. I

10.08.2026

„Poznałam wiele dramatycznych historii z życia uczestników naszego warsztatu w Lubiatowie. Nie mam jednak prawa publicznie o nich mówić. Włos się tylko jeży na głowie, że do takich sytuacji dochodziło w XXI wieku, w środku Europy. To, że mimo wszystko nasze warsztaty powstały i działają od blisko dwunastu lat, też wydaje się cudem” – mówi Anna Dymna.

Dołącz do newslettera