fbpx

Aktualności

Zaczarowany Jan Kanty Pawluśkiewicz

25.03.2019

Od dziesięciu lat Studio im. Romany Bobrowskiej, gości laureatów oraz finalistów Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Tym razem maestro Andrzej Zarycki, kierownik muzyczny projektu, przygotował dla nich piosenki Jana Kantego Pawluśkiewicza.

W minioną, pierwszą wiosenną sobotę odbył się 41. koncert z cyklu „Zaczarowane Radio Kraków”. Przemysław Cackowski, Milena Wiśniewska, Bartosz Martynów, Michał Ziomek, Katarzyna Nowak, Angela Wawrzyk, Łukasz Baruch oraz Klaudia Borczyk zaśpiewali dla samego Jana Kantego Pawluśkiewicza, wielokrotnego jurora koncertu finałowego Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, który przed tygodniem, za działalność charytatywną, został uhonorowany Medalem Świętego Brata Alberta. Artysta chętnie opowiedział publiczności o kulisach powstania muzyki do piosenek. Usłyszeliśmy: „Na plażach Zanzibaru”, „Jak kania dżdżu”, „Ty jesteś dla mnie”, „Nie dokazuj”, „Jak linoskoczek”, „Nie chodź, dziewczyno, do miasta”, „Zaklinanie, czarowanie”. Łzy pojawiły się w oczach słuchaczy, kiedy Michał Ziomek zaśpiewał dla swojej narzeczonej „Aż po kres kochaj mnie”.

Jan Kanty Pawluśkiewicz

Koncert poprowadziła Anna Dymna oraz Lidia Jazgar. Na to wyjątkowe spotkanie koncert przybyli również przyjaciele Jana Kantego Pawluśkiewicza, m.in. Krystyna Moczulska, żona poety Leszka Aleksandra Moczulskiego, autora tekstów kilku wykonywanych piosenek, i Wacław Krupiński. Gośćmi specjalnymi wydarzenia byli Zofia Sydor oraz Marcin Grzymowicz.

– Kiedy usłyszałem, że to koncert fundacji Anny Dymnej, że Andrzej Zarycki, że piosenki Jana Kantego Pawluśkiewicza, to powiedziałem: „Żono! Nie wiem, co robimy w tę sobotę, ale, bez względu na wszystko, przyjeżdżamy do Krakowa – powiedział Marcin Grzymowicz
Kolejne „Zaczarowane Radio Kraków” już w czerwcu.

Fot.: Magdalena Woch

Może Cię zainteresować

Pomagaj SMS-em

02.09.2026

Twój SMS pomaga podopiecznym naszych ośrodków terapeutyczno-rehabilitacyjnych oraz ośrodka wytchnieniowego „Spotkajmy się”.

Ten program daje siłę

01.09.2026

„Dzisiaj jestem tym, kim jestem, również dzięki Pani. Tamten program i Pani praca zmieniły moje myślenie, nauczyły mnie pokory, ale też dały mi niezwykłą sprawczość i wiarę we własne możliwości” – pisze w liście do Anny Dymnej Karina Piechowiak.

Dołącz do newslettera