fbpx

Aktualności

Zdecydowały detale

12.05.2026

„Poziom półfinałowych prezentacji był na tyle wysoki, że o zakwalifikowaniu się do finału 18. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki decydowały detale. Dotyczyło to szczególnie wokalistów dorosłych” – podkreśliła Barbara Stępniak-Wilk.

W opinii jurorki, uczestnicy koncertu w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie byli niezwykle dobrze przygotowani, mieli znakomitą świadomość bycia na scenie oraz tego, o czym śpiewają i jak prowadzą głos. Jej zdaniem, w minioną sobotę mieliśmy do czynienia nie z konkursem wokalnym, lecz z fantastycznym koncertem konkursowym. Ci z półfinalistów, którzy nie przeszli do finału, w żadnym razie nie powinni więc się zrażać. Prócz Barbary Stępniak-Wilk w jury zasiedli: Marta Bizoń (przewodnicząca), Lidia Jazgar, Joanna Słowińska, Patryk Szwichtenberg i SARGIS.

Półfinałowe zmagania 18. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki poprzedziły dwie piosenki w wykonaniu SARGISA, który 5 czerwca wystąpi w koncercie „Premier” 63. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Wokalistów oraz publiczność powitali prowadzący koncert Anna Dymna i Mateusz Janicki. Symboliczne klucze do Ogrodu Botanicznego UJ przekazał im prof. dr hab. Michał Węgrzyn, dyrektor tego jednego z najbardziej magicznych miejsc naszego miasta. Podczas inauguracji wydarzenia ciepłe słowa padły również z ust wiceprezydenta Krakowa Łukasza Sęka i Bogdana Dąsala, pełnomocnika Prezydenta Miasta Krakowa ds. Osób z Niepełnosprawnościami, a także Anny Górskiej, dyrektorki Krakowskiego Biura Festiwalowego, oraz Anety Bogackiej-Karcz, dyrektorki Małopolskiego Oddziału PFRON.

Od lewej: Mateusz Janicki, Anna Dymna, Łukasz Sęk, Bogdan Dąsal, fot.: Andrzej Rudiak

Jury od lewej: Patryk Szwichtenberg, Barbara Stępniak-Wilk, SARGIS, Marta Bizoń, Lidia Jazgar, Joanna Słowińska, fot.: Andrzej Rudiak

– Po raz pierwszy, jeszcze jako wolontariusz Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, pomagałem przy organizacji Festiwalu Zaczarowanej Piosenki równe 20 lat temu – wspominał Daniel Wiśniowski, dyrektor Departamentu Marki Kraków w Urzędzie Miasta Krakowa. – Z kolei, po skończeniu studiów i rozpoczęciu pracy, co roku uczestniczyłem z entuzjazmem w tym wydarzeniu, jako wolontariusz Fundacji Santander Banku. Dzisiaj jestem tu w innej roli. Dostrzegam jednak tę samą, kolosalnie dobrą energię, którą widziałem podczas wszystkich dotychczasowych edycji tego ogólnopolskiego konkursu dla utalentowanych wokalnie osób z niepełnosprawnościami. Jest to wydarzenie bez precedensu w skali całego kraju.

Przykry był fakt, że – z przyczyn losowych – dwoje półfinalistów nie mogło dojechać do Ogrodu Botanicznego UJ. W gronie naszej zaczarowanej „trzydziestki” najstarsza uczestniczka miała 38 lat. Najmłodsza – 10.

– Wraz z mężem czujemy optymizm – zapewniała przed rozpoczęciem koncertu Anna Młynarczyk, mama 11-letniej Alicji, która na co dzień kształci się w Szkole Muzycznej I stopnia im. Hieronima Baranowskiego w Centrum dla Niewidomych i Słabowidzących na ulicy Tynieckiej w Krakowie. – Córka uczy się śpiewać od czwartego roku życia. Gra na perkusji i cajonie. Uważamy, że dla Alicji udział w tym konkursie to nie tylko szansa na wygraną, ale przede wszystkim droga do nabrania pewności siebie. Przecież stres jest normalnością w życiu każdego człowieka. Nawet jeśli Alicja nie przejdzie do finału, to i tak będzie rozumieć, że w tym konkursie zaszła daleko.

– Wiem to – potwierdziła dumnie siedzącą z rodzicami przy stoliku jedenastolatka.

Mistrzowski pokaz Marii Kalisz i Jerzego Godawskiego, fot.: Jakub Porzycki

Wiktoria Urbanowicz, fot.: Jarosław Praszkiewicz

Właściwie żaden z półfinalistów nie przyznawał się do tremy. Niektórzy twierdzili jedynie, że noszą w sobie radosną ekscytację. Pozytywne emocje dawało im zaopiekowanie ze strony fryzjerów, makijażystek, stylistek, realizatorów telewizyjnych, a także pracowników i wolontariuszy Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Uczestnicy koncertu mieli świadomość, że uczestniczą w ważnym dla siebie święcie.

– Festiwal fundacji pani Anny Dymnej to konkurs, w którym warto brać udział dla samej atmosfery tego wydarzenia – zapewniała 33-letnia Sandra Pączek, która, 9 lat temu, wyśpiewała na Rynku Głównym w Krakowie 3. miejsce. Niestety, laureatka 13. edycji naszego festiwalu tym razem nie zakwalifikowała się do finału. Nie zdołali też tego dokonać 24-letnia Anna Wardęska, finalistka z roku 2021, oraz 16-letnia Amelia Jakubik i 33-letni Jakub Saniternik, którzy wystąpili w ubiegłorocznym finale.

Na scenie usytuowanej w urzekającym wielobarwnością roślin Ogrodzie Botanicznym rozbrzmiewały utwory z repertuaru Edyty Geppert, Ryszarda Rynkowskiego, Zbigniewa Wodeckiego, Krzysztofa Krawczyka, Michała Bajora, Anny Jantar, Budki Suflera. Ale słychać też było piosenki współczesne – Sanah czy Igo Walaszka. Śpiewanie, jak deklarowali półfinaliści, to dla nich przestrzeń radości, wolności, spokoju, ucieczki od poczucia bycia osobą inną – z niepełnosprawnością.

– Wielokrotnie czułam się upokarzana z powodu swojej niepełnosprawności, nie tylko przez rówieśników, ale także ludzi dorosłych – wyznała 17-letnia Wiktoria Urbanowicz z Ińska, której wokalną twórczość promuje w mediach społecznościowych m.in. Dawid Kwiatkowski. – Mocno to przeżywałam. Ale ten ból mnie nie załamał. Jestem buntowniczką. Dlatego w piosenkach pragnę przekazywać, że osoby z niepełnosprawnościami nie powinny się siebie wstydzić i muszą o siebie walczyć.

Kacper Kujawski, fot.: Andrzej Rudiak

Ogród Botaniczny UJ stał się miejscem społecznej integracji, fot.: Jarosław Praszkiewicz

Z kolei 14-letnia Malwina Ziółkowska, która uczy się śpiewu, aktorstwa i gry na perkusji w Miejskim Domu Kultury w Bydgoszczy, a także należy do grupy musicalowej przy tamtejszym Teatrze Kameralnym, tłumaczyła bardzo dojrzale:

– Wybrałam piosenkę z repertuaru Stana Borysa, z 1973 roku, „Jaskółka uwięziona”, bo ten piękny utwór bardzo do mnie przemawia. W Festiwalu Zaczarowanej Piosenki biorę udział po raz pierwszy. Uważam, że nawet jeśli nie przejdę do finału, to i tak zdobędę tu cenne doświadczenie. Mam może niewiele lat. Ale życie już mi pokazało, że nigdy nie należy się poddawać.

W przerwie pomiędzy prezentacją kategorii do 16 lat i powyżej 16. roku życia wystąpiła Joanna Słowińska z akompaniamentem Franciszka Raczkowskiego. Jurorka tegorocznego półfinału jest znacząca postacią sceny folkowej, dwukrotną finalistką Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, która śpiewa tzw. białym głosem. Występ artystki został nagrodzony brawami. Równie entuzjastycznie został przyjęty – kończący prezentacje półfinałowe – pokaz Marii Kalisz i Jerzego Godawskiego, aktualnych mistrzów świata w tańcu osób z niepełnosprawnością intelektualną. Tancerze, których trenuje Krzysztof Mycek, z ubiegłorocznego Para Dance Sport World Cup w Oristano we Włoszech przywieźli aż siedem medali.

Po ogłoszeniu werdyktu miała jeszcze miejsce wyjątkowa uroczystość. Z rąk dyrektora Ogrodu Botanicznego UJ, prof. dr. hab. Michała Węgrzyna, Anna Dymna – jako pierwsza w historii – otrzymała „Ogrodowego Lajkonika”. Wyróżnienie jest symbolem wdzięczności dla osób, które swoją postawą nadają Ogrodowi Botanicznemu szczególny charakter, łącząc świat nauki, przyrody i kultury z ideą otwartości oraz społecznej odpowiedzialności.

– Przyznając „Ogrodowego Lajkonika”, pragnę w imieniu pracowników Ogrodu Botanicznego UJ uhonorować pani działalność artystyczną i społeczną,  która od lat buduje przestrzeń dialogu, empatii i szacunku wobec drugiego człowieka. Dzięki pani zaangażowaniu Ogród Botaniczny UJ staje się nie tylko miejscem ochrony przyrody i dziedzictwa naukowego, ale również przestrzenią spotkania, integracji i działań o głębokim wymiarze humanistycznym – zwrócił się do aktorki prof. dr hab. Michał Węgrzyn.

Dwanaścioro zaczarowanych finalistów, fot.: Jarosław Praszkiewicz

Anna Dymna z „Ogrodowym Lajkonikiem”, fot.: Jarosław Praszkiewicz

Dla dwanaściorga triumfatorów koncertu, dumnie dzierżących w dłoniach bilety do finału 18. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki na Rynku Głównym w Krakowie, zakończenie sobotnich zmagań nie było kresem pracy i dobrych emocji. Już następnego dnia oraz w poniedziałek…

O tych wydarzeniach opowiemy jednak w zupełnie innym tekście.

Grzegorz Młynek

 

Finaliści 18. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki

Kategoria do lat 16:

Bianka Berezowska z Wituni

Martyna Gawrońska z Dzierżoniowa

Alicja Młynarczyk z Krakowa

Antoni Pachoł z Ostrołęki

Oliwia Smoczyńska z Warszawy

Malwina Ziółkowska z Bydgoszczy

Kategoria pow. lat 16:

Julia Walczyna z Trześni

Karolina Kaczmarek z Koźmina Wielkopolskiego

Joanna Kryś z Pakosławia

Kacper Kujawski ze Szczecina

Oliwia Mielcarek ze Starej Wsi

Wiktoria Urbanowicz z Ińska




Może Cię zainteresować

„Chodź, pomaluj mój świat”

08.06.2026

Z radosną dumą prezentujemy teledysk 18. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Niechaj dobra energia tego nagrania otworzy szeroko Wasze umysły i serca na wszystkie najwspanialsze barwy tego świata.

Niech ten festiwal trwa

05.06.2026

„Wielu finalistów Festiwalu Zaczarowanej Piosenki twierdzi, że w tym konkursie największą nagrodą nie są wcale stypendia czy statuetki dla laureatów, lecz sama możliwość doświadczania niezwykłej atmosfery tego wydarzenia. Takie wyznania zachwycają najbardziej” – mówi Anna Ozner.

Dołącz do newslettera